niedziela, 17 maja 2015

Empanadas z kurczakiem i oliwkami

Empanadas z kurczakiem i oliwkami

- pierogi po meksykańsku


Empanada stanowi rodzaj latynoskiego odpowiednika naszych pierożków. Nadziewany jest najczęściej farszem mięsnym, ale także warzywami, czy serem. Empanadas najczęściej się smaży w oleju lub piecze, a nie jak u nas - gotuje. Do przygotowania empanadas wykorzystuje się ciasto podobne do ciasta francuskiego, czy też kruchego. Latynoskie pierogi występują w wielu odmianach, w zalezności od kraju, a nawet regionu skąd pochodzą. W samej Argentynie można wyliczyć ich kilkanaście. Empanadas są popularną potrawą w Hiszpanii, ale zdecydowanie jest to jedna z najsłynniejszych potraw Ameryki Południowej. Dzisiaj na talerzach empanadas meksykańskie - z kurczakiem i zielonymi oliwkami. Nowe doznanie kulinarne jeśli chodzi o pierogi. Są bardzo smaczne, z dodatkiem sosu - słodkim chilli, czy też zwykłym jogurtem naturalnym są pyszne. Nadaja się zarówno jako przystawka, jak również w większej ilości na obiad. Ciekawa propozycja kulinarna, z którą z chęcią zwiążę się na dłużej i powtórze w innych wariantach. Świat emapanadas w końcu długi i szeroki!


Składniki:
  • 2 szklanki bulionu drobiowego
  • 1 liść laurowy
  • 3 filety udek z kurczaka
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 mała cebula, posiekana
  • 2 ząbki czosnku, zmiażdżone
  • 2 łyżeczki sproszkowanego kminku
  • 1/2 szklanki rodzynek sułtańskich
  • 1/3 szklanki pokrojonych zielonych oliwek
  • 2 arkusze rozwałkowanego kruchego ciasta
  • 1 lekko roztrzepane jajko

Przygotowanie:
  1. Bulion z dodatkiem liścia laurowego doprowadź do wrzenia. Dodaj kurczaka, zmniejsz płomień i gotuj mięso pod przykryciem przez blisko 10 minut. Pozostaw mięso do wystygnięcia, następnie pokrój je na drobne kawałki. Odlej pół szklanki wywaru, resztę wylej.
  2. Oliwę rozgrzen na dużej patelni i smaż cebule, czosnek oraz kminek do momentu az zacznie wydzielać się wyraźny aromat. Dodaj rodzynki oraz odlany wywar. Doprowadź do wrzenia, następnie podgrzewaj na wolnym ogniu, bez przykrycia, aż płyn niemalże całkowicie wyparuje. Następnie dodaj kurczaka i oliwki.
  3. Rozgrzej piekarnik  do temperatury 200 stopni Celsjusza. Natłuść lekko blachę do pieczenia.
  4. Z ciasta wytnij kołka. Na każde z nich nałóż po łyżeczce nadzienia. Złoż je na pół i dociśnij brzegi grzbietem widelca.
  5. Ułóż empanadas na natłuszczonych blachach. Posmaruj po wierzchu roztrzepanym jajkiem. Piecz bez przykrycia przez około 25 minut, aż lekko się przyrumienią. Podawaj na przykład z dodatkiem jogurtu naturalnego. 

Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Meksykańska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

czwartek, 14 maja 2015

Łosoś teriyaki

Łosoś w sosie teriyaki

- ryba w słynnej japońskiej marynacie


Teriyaki to tak naprawdę technika kulinarna, która polega na pieczeniu lub grillowaniu mięsa i ryn w specjalnej marynacie zwanej tare. Technika ta zaliczna jest do kategorii potraw yakimono, do której zaliczają się dania z ryb, owoców morza, mięsa i drobiu, pieczone na ruszcie lub podgrzewanym węglem drzewnym grillu. O ile w samej Japonii najbardziej popularne sa rozmaite gatunki ryb przyrządzane w ten sposób, tak na Zachodzie preferowane jest mięso, szczególnie drobiowe. Sama nazwa teriyaki, pochodzi od słowa teru - czyli "błyszczeć". Nazwa powstała ze względu na efekt, jaki wywołuje cukier zawarty w marynacie, który sprawia, że mięso błyszczy pod jego wpływem. Marynata, czy też sos teryiaki składa się także z sosu sojowego, słodkiego sake - potocznie zwanego mirin. Obecnie potrawy teryiaki są powszechne dostępne w gastronomii typu fastfood - nawet w samej Japonii można dostać burgera whopper teryiaki. U nas można sie spotkać z teryiaki na przykład w sieci Subway. Postanowiłam przygotować łososia w sosie teryiaki. Potrawa wyszła dość ciekawa w smaku. Zestawiłam ją ze smażonym ryżem z warzywami, który poskromił słodycz sosu teryiaki. Jest to bez wątpienia ciekawa propozycja na dosyć szybki, lekko orientalny obiad.



Składniki na 2 porcje:
  • 2 filety z łososia (po ok. 200 g)
  • 1/4 szklanki gotowego sosu teriyaki
  • sok wyciśnięty z 1/4 cytryny
  • 1 łyżka płynnego miodu
  • 1 ząbek czosnku, posiekany
  • 1 łyżeczka tartego imbiru
  • 1/2 łyżeczki czerownej papryczki chilli, drobno posiekanej
  • 2 łyżeczki oleju sezamowego
  • 2 łyżeczki ziaren białego sezamu

Przygotowanie:
  1. Umyje filety łososia i osusz papierowym ręcznikiem. W większej misce przygotuj marynatę poprzez wymieszanie sosu teriyaki, soku z cytryny, miodu, czosnku, imbiru oraz chilli. Włóż łososia do marynaty i dokładnie nią pokryj. Odstaw na około 30 minut w chłodne miejsce.
  2. Wyjmij filety z marynaty i odsącz. Marynatę wlek do rondla i gotuj przez blisko 15 minut, aby zgęstniał. Przecedź sos przez sitę, powstały płyn bez grudek wymieszaj z olejem sezamowym.
  3. W tym samym czasie na suchej patelni upraż ziarna sezamu.
  4. Ułóż łososia skórką do dołu na średnio rozgrzanej patelni grillowej. Grilluj przez około 5 minut. Następnie przełóż na drugą stronę i smaż przez kolejne 3 minuty. Mięso powinno być miękkie w środku i wilotne. 
  5. Wyłóż filety skórą do dołu na talerze. Polej ciepłym sosem teryiaki i posyp prażonym sezamem. Rybę najlepiej podawać z ryżem lub makaronem chińskim, czy też sojowym.

Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z Kwestia smaku

Smacznego!

środa, 13 maja 2015

Gorący kociołek z kurczakiem z Tobago

Gorący kociołek z kurczakiem z Tobago

- kurczak z mleczkiem kokosowym i curry


Tobago w 1498 roku zostało odkryte przez Krzysztofa Kolumba. Tobago tworzy wyspa połozona u wybrzeży Ameryki Południowej na Oceanie Atlantyckim. Wraz z w sypą Trynidad tworzy jedno państwo. Co ciekawe, Tobago, nigdy nie stanowiło kolonii hiszpańskiej, za to w późniejszych latach często zmieniało właścicieli. Wyspy były w posiadaniu wielu krajów, m.in. Holandii, Francji, Szwecki, czy Brytyjczycy. Jak już kilkukrotnie wspominałam, kuchnia karaibska to fuzja kuchni wielu regionów świata. W przypadku gorącego kociołka z Tobago, możemy odnaleźć silne wpływy kuchni indyjskiej. Kurczak w curry z mleczkiem kokosowym stanowi bardzo przyjemne dla podniebienia połączenie. Gorący kociołek z kurczakiem z Tobago tradycyjnie serwowany jest z gotowanym na parze ryżem i dodatkami. Na przykład pokrojonym na plastry bananem, cyz też posiekanym pomidorem i cebulą oraz jogurtem naturalnym. Jest to świetny posiłek, kiedy planujemy wizytę gości. Jest lekko pikantny, a jednocześnie delikatny za sprawą mleczka kokosowego. Kuchnia karaibska niejedno ma oblicze i coraz chętniej do niej sięgam.



Składniki dla 4 osób:
  • 2 łyżki masła
  • 1 kurczak (1 1/2 kg) pokrojony na 8 części
  • 2 średnie cebule, drobno pokrojone
  • 2 ząbki czosnku, drobno pokrojone
  • 1 łyżka curry w proszku
  • 1 świeża czerwona papryczka chilli, drobno posiekana
  • 1/2 łyżeczka nitek szafranu
  • 1 puszka mleczka kokosowego
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 szklanki zimnej wody

Przygotowanie:
  1. Rozpuść masło na dużej patelni. Smaz kurczaka porcjami orzez około 5 minut. Przełóż mięso na talerz i odstaw.
  2. Na tej samej patelni usmaż cebulę i czosnek. Dodaj curry, chilli oraz szafran. Smaż przez blisko kolejną minutę, często mieszając.
  3. Przełóż kurczaka ponownie na patelnię. Dopraw solą i wlej połowę mleczka kokosowego i zimną wodę, tak aby płyn zakrył kawałki kurczaka. Doprawadź całość do wrzenia. Zmniejsz płomień i gotuj na wolnym ogniu pod przykryciem przez 40 minut.
  4. Dolej pozostałe mleczko kokosowe i wymieszaj dokładnie składniki. Podawaj z ryżem i dodatkami, na przykład z pomidorem.



Przepis zaczerpnięty z "Podróże kulinarne. Kuchnia Karaibska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

wtorek, 12 maja 2015

Zupa marchewkowa

Zupa marchewkowa

- w postaci kremu



Zupy w postaci kremu to domena iście francuska. W Polsce przyzwyczajeni jesteśmy do zup treściwych, gdzie składniki są drobno pokrojone. W przypadku zupy-kremu rozpoznanie składników zupy pozostaje ciekawą zagadką dla smakujących. Według Francuzów są one po prostu eleganckie. Rzeczywiście, potrafią zauroczyć swoim wyglądem, wystarczy niewiele, aby zrobiły odpowiednie wrażenie. Diabeł tkwi w szczegółach, a piękno w prostocie. To, co osobiście uwielbiam w zupach typu krem, to prędkość i łatwość ich wykonania. Od jakiegoś czasu chodziła za mna zupa marchewkowa, bardzo popularna we Francji. Jak głosi legenda zupa zasłynęła za sprawą bitwy pod Crécy między Brytyjczykami i Francuzami w XIV wieku, inaczej zwaną wojną stuletnią. Rocznica zwycięstwa bitwy poprzez Anglików celebrowana była wtedy między innymi poprzez smakowanie zupy marchewkowej. Ciekawe, zważywszy, że zupa jednak jest pochodzenia francuskiego. Krem z marchwek idealnie zadowoli nie tylko dorosłe podniebienia, ale także i te najmłodsze. Zupa marchewkowa, to potrawa, którą od dawna chciałam przygotować - warto było czekać. Jest wyśmienita.



Składniki dla 4 osób:
  • 4 szklanki buliony drobiowego (1l)
  • 5 marchewek
  • 2 średniej wielkości ziemniaki
  • 2 cm korzenia imbiru
  • 1 cebula, drobno poszatkowana
  • 1 ząbek czosnku, pokrojony drobno
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżka liści kolendry (opcjonalnie)
  • 1/2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
  • sól, do smaku

Przygotowanie:
  1. W garnku rozpuść masło i podsmaż cebulę, z czosnkiem i imbirem do momentu uzyskania wyraźnego aromatu.
  2. Poszatkuj marchew i ziemniaki w drobną kostkę, Wrzuć do garnka i duś całość przez około 5-7 minut.
  3. Zalej całość bulionem i gotuj całość na otwartym ogniu przez około 25 minut. Dodaj kolendrę i wymieszaj.
  4. Przy pomocy blendera zmiksuj całość na gładką masę. Dopraw solą i pieprzem. Gotuj jeszcze przez chwilę i rozlej gotowy krem do misek. Możesz przybrac zupę liśćmi świeżej kolendry, pietruszki, czy mięty.

Smacznego!

czwartek, 7 maja 2015

Jajka po ranczersku

Huevos rancheros

- meksykańskie jajka po ranczersku


Jajka po ranczersku stanowią tradycyjne meksykańskie śniadanie. Jest to z pewnością najbardziej znany i popularny pierwszy posiłek w Meksyku. Nazwa potrawy Huevos rancheros początkowo serwowane były na śniadanie na meksykańskich farmach. Jajka ranczera składają się z sadzonych jak w pomidorowo-paprykowym sosie, podawane na podgrzanej kukuryydzianej tortilli. Często potrawa zawiera także smażoną fasolę, ryż w stylu meksykańskim, plasterki awokado, czy podawane jest z samym guacomole. Wraz z rozprzestrzeniem i zyskaniem popularności potrawy poza Meksykiem, danie zaczęło nabierać innych kształtów. Tortilla kukurydziana została zastąpiona pszenną, a pomidorowy sos chilli został wyparty przez sam sos chilli i inne. Obecnie, poza Meksykime, można spotkać się z jajkami po ranczersku z dodatkiem sera, śmietany, a także sałaty. Ciekawa odmianą pochodząca od jajeki po ranczersku jest danie "huevos divorciados", czyli rozwiedzione jajka. Danie przygotowywane jest z dwóch sadzonych jaj, serwowanych na jednym talerzu w otoczeniu dwóch różnych sosów, najczęściej czerwonego i zielonego chilli. Huevos rancheros jest kolejną potrawą zainpirowaną filmem "20 unique egg dishes around the world". Polecam przygotowanie potrawy na śniadanie. Jest smaczne, sycące, po prostu pyszne.




Składniki dla 2 osób:
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 mała czerwona cebula, drobno posiekana
  • 4 pomidory, obrane ze skóry, grubo pokrojone
  • 1 łyżeczka octu z czerwonego wina
  • 1 średnia czerwona papryka, drobno posiekana
  • 1/4 papryczki chilli, drobno posiekanej
  • 2 jajka
  • 2 tortille pszenne


Przygotowanie:
  1. Rozgrzej oliwę na dużej patelni i usmaż cebulę z papryczką chilli. Dodaj pomidory i ocet. Następnie dodaj słodką czerwoną paprykę. Doprowadź do wrzenia, następnie zmniejsz płomień i duś bez przykrycia przez około 15 minut. Jeśli zajdzie potrzeba dodaj odrobinę wody.
  2. Przy pomocy spodu łyżki wykonaj dwa wgłębienia  w masie paprykowo-pomidorowej. Do każdego wbij jajko. Przykryj patelnię i pozostaw na małym ogniu przez około 5 minut lub do momentu aż jajka się zetną.
  3. Ułóż podgrzane tortille na talerzach. Używając łopatki. ostrożnie przenieś masę paprykowo-pomidorową z jajkami na każdą tortillę.


Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Meksykańska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

środa, 6 maja 2015

Pieczarki z chilli czosnkiem

Pieczarki z chilli i czosnkiem

- podróżując kulinarnie wśród hiszpańskich tapas



Pieczarki są najpopualarniejszymi grzybami wykorzystywanymi przede wszystkim w kuchni europejskiej. O czym warto wiedzieć - Produkcja grzybów znacząco wzrosło przez ostatnie pół wieku. W 1950 roki wynosiła około 53 tysięcy ton, kiedy 30 lat później aż 800 tysięcy ton, a na poczatku lat 90-tych produkcja wzrosła do 1,5 mln ton. Polska jest największym producentem pieczarek w Europie. O ile w naszym kraju, spożywa się grzyby różnego rodzaju, tak w reszta Europy jest mniej ufna wobec gatunków dziko rosnących. Pieczarki zdecydowanie cieszą się największym zainteresowaniem. Grzyby te nie wymagają większej obróbki termicznej, przez z ich udziałem można w krótkim czasie przygotować rozmaite potrawy. Kuchnia hiszpańska niewątpliwie jest królestwem wszelkich przystawek. Hiszpanie wiedzą jak z prostych składnikow w szybkim czasie wyczarować coś wyjątkowego. Dzisiaj prezentujemy banalnie prostą w przygotowaniu przystawkę z pieczarek z chilli i czosnkiem. Idealnie będzie pasować jako dodatek do dań mięsnych. Delikatne pieczarkie przedstawią się od ostrzejszej strony.



Składniki:
  • 300-400 g pieczarek
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka masła
  • 3 ząbki czosnku, wyciśniętego
  • 1 mała świeża papryczka chilli, drobno posiekana
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • szczypta czarnego pieprzu
  • 1 łyżeczka świeżej natki pietruszki, posiekanej

Przygotowanie:
  1. Oliwę i masło rozgrzej w dużym rondlu.  Dodaj czosnek, chilli i pieczarki. Smaż, mieszając, przez około 5 minut lub do chwili, aż grzyby staną się miękkie. 
  2. Dodaj pozostałe składniki i dobrze wymieszaj.

Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Hiszpańska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

wtorek, 5 maja 2015

Karaibska zupa z groszkiem i batatami

Zupa z zielonym groszkiem i batatami

- po karaibsku


Matczyne tereny słodkiego ziemniaka obejmują Amerykę Południową i Środkową. Bataty charakteryzują się lekkim słodkim smakiem, a to za sprawą dużej zawartości skrobi i cukrów. Zielony groszek trudno nazwać składnikiem pochodzenia amerykańskiego, aczkolwiek został ochoczo przyjęty w tamtejszej gastronomii. Uwielbiam kuchnię karaibską za idealne połączenia smaków. Wszytsko jest idealnie wyważone. Tradycje kuchni chińskiej, indyjskiej, europejskiej i afrykańskiej łączy się doskonale z rodzimą kuchnią wysp Morza Karaibskiego. Dania nie są ani za ostre, ani za słodkie, smaki doskonale wzajemnie się się przenikają. Karaibska zupa z zielonym groszkiem i batatami nie zawiodła mojej opinii o kuchni karaibskiej. Jest doskonała - delikatna, świetnie będzie nadawać się także dla najmłodszych smakoszy. Jej soczyste i słoneczne kolory zachęcają do jej spróbowania. Polecam wszystkim odkrywcom nowych smaków i amatorom zup. Zauroczyła mnie bez reszty, jestem pewna, że i Wam zasmakuje.



Składniki dla 4 osób:
  • 50 g masła
  • 1 cebula, drobno posiekana
  • 1 średni batat, pokrojony w centymetrową kostkę
  • 1 średnia czerwona papryka, drobno posiekana
  • 2 średnie pomidory, obrane ze skóry, pozbawione nasion i drobno posiekane
  • 2 szklanki bulionu drobiowego
  • 1 szklanka mrożonego zielonego groszku
  • 1 szklanka kurczaka, ugotowanego i posiekanego
  • 1/2 szklanki chudej śmietany
  • 2 łyżki liści świeżej mięty, drobno posiekanych

Przygotowanie:
  1. Rozpuść masło w średnim garnku i smaż cebulę przez około 1 minutę, stale mieszając. Dołóż pomidora i podgrzewaj przez kolejną minutę, mieszając.
  2. Wlej bulion, wsyp groszek i gotuj na wolnym ogniu bez przykrycia przez blisko 20 minut. Ziemniaki z groszkiem powinny przez ten czas stać się lekko miękkie i kleiste.
  3. Dorzuć kurczaka i gotuj bez przykrycia przez kolejne 5 minut. Dolej śmietankę i mieszaj aż składniki się połączą, uważaj aby nie doprowadzić zupy do wrzenia.
  4. Zupę dopraw solą i pieprzem. Podawaj gorącą, posypaną świeżą miętą.



Przepis zaczerpnięty z "Podróże kulinarne. Kuchnia Karaibska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

poniedziałek, 4 maja 2015

Sałatka Walencka

Ensalada Valenciana

- pomarańcze, ser machego, oliwki i awokado w jednej misce


Nie tylko Francja i Włochy mogą się pochwalić wyjątkowymi gatunkami sera. Hiszpania także produkuje wyśmienite sery, najlepszym tego przykładem jest ser manchego. Pochodzi on z równin La Manchy. Produkowany jest z mleka owczego pozyskanego z owiec gatunku machega pasących się w suchym i surowym klimacie równiny. Owce żywią się miejscowymi roślinami,  głównie ziarnami i roślinami strączkowymi. Ich hodowla podlega ścisłym i surowym standardom. To wszystko wpływa na specyficzny smak sera manchego, który jest nie do uzyskania w żadnym innym regionie. Ser manchego jest rodzajem sera twardego i dojrzewającego, charakteryzujący się niewielkiemi dziurkami. Ma delikatny kremowy smak. Jest bez wątpienia napopularniejszym serem hiszpańskim. Ser idealnie wpasowuje się w kuchnię hiszpańską. Jest składnikiem wielu rodzajów tapas, czy też stanowi dodatek do sałatek. Wykorzystałam ser manchego do sałatki walenckiej. Bardzo orzeźwiającej i smacznej. Nie spodziewałam się, że ser, awokado, cebula, oliwki i pomarańcze może stworzyć tak zgrany duet. Sałatkę polecam każdemu, kto szuka nowych smaków - z pewnością się nie zawiedzie.



Składniki dla 4 osób:
  • 2 duże pomarańcze
  • 2 średnie pomidory
  • 1 czerwona cebula, pokrojona na plasterki
  • 1/2 szklanki sera manchego, pokrojonego w kostkę
  • 1/3 szklanki czarnych oliwek, bez pestek
  • 1 dużo awokado, grubo pokrojone
Sos pomarańczowo - miętowy:
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka octu z czerwonego wina
  • 1-2 łyzki soku pomarańczowego
  • 1 ząbek czosnku, wyciśnięty
  • 1 łyżka świeżej mięty, posiekanej


Przygotowanie:
  1. Pomarańcze obierz i pokrój na cząstki. Usuń białe błonki. Pomidory pokrój na ósemki i usuń gniazda nasienne.
  2. Umieść cząstki pomarańczy i pomidorów i wymieszaj delikatnie z pozostałymi składnikami - cebulą, serem manchego, oliwkami i awokado.
  3. Przygotuj sos pomarańczowo miętowy poprzez energiczne wymieszanie wszystkich składników ze sobą.
  4. Polej sałatkę sosem i delikarnie wymieszaj. 


Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Hiszpańska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

niedziela, 3 maja 2015

Devil's Food Cake

Devil's Food Cake

- ciasto diabelsko czekoladowe


Amerykanie kochają czekoladę. Spożywają ją pod wieloma postaciami - ciast, ciastek, muffinek, lodów, czy kremów. Brownie jest typowym ciastem amerykańskim, jego odmian powstało bez liku, łączy je jedno - ma zawierać dużo czekolady. Devil's Food Cake jest jedną z jego odmian. Także ten rodzaj ciasta jest przygotowywany na wiele sposobów. Jest to rodzaj tortu, przekładany masą - czekoladową, śmietanową, ja użyłam kajmakowej. Czekolady nigdy dosyć, zatem nie dziwi fakt, że na wierzchu jest nic innego jak polewa czekoladowa. Devil's Food Cake może być przybrany owocami, które wiemy, że świetnie współgrają z czekoladą - mliny, truskawki, czy też na co ja się zdecydowałam - kiwi. Tort idealny na weekend, dla rodziny i gości. Długo zachowuje  świeżość - co ma duże znaczenie, taka ilość czekolady starcza na kilka dni. A dlaczego nazywa się Devil's Food Cake? Bo kusi swoim smakiem niczym diabeł przebiegły!



Składniki:

  • 120 g czekolady pełnej gorzkiej, połamanej na kosteczki
  • 125 ml kwaśnej śmietany 18%
  • 150 g drobnego cukru
  • 300 g mąki
  • 3 łyżki kakao
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 120 g miękkiego masła
  • 200 g cukru
  • 2 jajka, rozdzielone żółtka od białek
  • 175 ml wody

Polewa:

  • 140 g czekolady pełnej gorzkiej, połamanej na kosteczki
  • 110 ml kwaśnej śmietany 18%

Dodatkowo:

  • mała puszka masy kajmakowej



Przygotowanie:

  1. Roztop czekoladę w mikrofalówce, czy też w misce włożonej do garnka z gotującą się wodą. Wymieszaj z kwaśną śmietaną oraz drobnym cukrem.
  2. Przesiej mąkę do miski. Wymieszaj z kakao, proszkiem do pieczenia oraz szczyptą soli. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni Celsjusza.
  3. Przy pomocy miksera utrzyj masło na puszystą masę. Stopniowo dodawaj cukier i wbijaj po jednym żółtku. Zmniejsz obroty miksera  i dodawaj po trochu mąki na zmianę z wodą. Połącz z masą czekoladową i białkami ubitymi na sztywną pianę.
  4. Wlej ciasto do tortownicy o średnicy 22 cm wysmarowanej masłem i oprószoną mąką. Piecz ciasto przez 25-30 minut. Wyjmij ciasto z tortwonicy i pozostaw do wystygnięcia. Przedziel ciasto, tak aby powstały dwa blaty. Spodni blat wysmaruj masą kajmakową - ja użyłam masy czekoladowej.
  5. Przygotuj polewę - włóż połamaną w kosteczki czekoladę do miski i ustaw w garnku z gotującą się niewielką ilością wody. Mieszaj do roztopienia, zdejmij z ognia i wymieszaj z kwaśną śmietaną. Aby masa była lekko błyszcząca użyłam dodatkowo jednej łyżeczki żelatyny.
  6. Posmaruj ciasto przygotowaną polewą, wierzch ciasta możesz przybrać pokrojonymi owocami - kiwi, malinami, czy truskawkami.




Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z Kwestia Smaku

Smacznego!

piątek, 1 maja 2015

Tajska zupa z kurczakiem

Tajska zupa

- z kurczakiem, imbirem i trawą cytrynową


Trawa cytrynowa jest częstym dodatkiem w potrawach kuchni tajskiej. Palczatka cytrynowa, jak oficjalnie nazywa się roślina, uprawiana jest w krajach śródziemnomorskicj, a także w Gruzji, Indiach, Malezji i Afryce. Azja południowo - wschodnia pokochała jej aromat i smak. Stosowana jest do przyrządzania wielu napojów i rozmaitych zup. Najlepszym przykładem jej zastosowania jest słynna tajska zupa Tom-Yum o ostro-kwaśnym smaku. Trawa cytrynowa przypomina zapachem werbenę, czy też melisę - a to za sprawą cytralu, olejku zawartym w roślinie. To dzięki niemu ma on pikantno-kwaśny smak. W Tajlandii do wielu potraw stosuje się nie imbir, a galangal. Kłączę przypomina w wyglądzie i smaku imbir, z resztą należy do rodziny imbirowatych. Z racji, że jest trudno dostępny w Polsce, do przygotowania zupy posłużyłam się imbirem. Zupa ma lekko pikantny, kwaskowaty, złagodzony mleczkiem kokosowym smak. Jest bardzo sycąca, w zupełności sprawdzi się jako pojedyncze danie. Jest idealna bez względu na pogodę za oknem - jej smak zabierze nas natychmiast pod palmy i słońce.



Składniki dla 3-4 osób:
  • 3 szklanki bulionu drobiowego
  • ok. 5 cm korzenia imbiru, cienko pokrojonego
  • 1-2 łodygi świeżej trawy cytrynowej, pocięte na kawałki po 5 mc
  • 1 łyżeczka sproszkowanej trawy cytrynowej
  • 2 łyżeczki sproszkowanej kolendry
  • 500 g filetów z udek kurczaka, cienko pokrojonych
  • 200 g grzybów pochwiaka (użyłam shiitake)
  • 1 szklanka mleczka kokosowego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 1 łyżeczka brązowego cukru
  • 1/4 szklanki luźno upakowanych liści kolendry
  • 1 czerwona papryczka chilli, bez gniazd nasiennych, cienko pokrojona


Przygotowanie:
  1. W rondlu połącz bulion, imbir, pociętą i sproszkowaną trawę cytrynową oraz sproszkowaną kolendrę. Doprowadź całość do wrzenia. Zmniejsz płomień i gotuj na wolnym ogniu przez około 5 minut. Zdejmij z ognia i odstaw na 10 minut. Przecedź  i pozostaw sam wywar, resztę wyrzuć. 
  2. Grzyby zalej gorącą wodą i odstaw. Wywar wlej ponownie do garnka, dodaj pokrojone filety udek kurczaka, grzyby i zagotuj. Zmniejsz płomień i gotuj bez przykrycia przez 5 minut. Dolej mleczko kokosowe, sok z cytryny, sos rybny i cukier. Podgrzewaj mieszając, ale nie doprowadzaj do wrzenia. Zdejmij z ognia, rozlej do miseczek, dodaj liście kolendry oraz chilli. Podawaj gorące. 



Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany "Podróże kulinarne. Kuchnia Tajska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!