Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 listopada 2016

Panna cotta z cytrusami

Panna cotta z cytrusami

- lekko pomarańczowa z dodatkiem mandarynek w syropie


Panna cotta stanowi rodzaj śmietankowego deseru. Dosłowna jego nazwa w tłumaczeniu na polski oznacza gotowaną śmietankę. Ten wyjątkowy deser pochodzi z północnych regionów Włoch. Prawdopodbnie z Piemontu. Istnieje wiele niepotwierdzonych historii powstania deseru. Jedna z nich mówi, że panna cotta została wymyślona przez pewną Węgierkę w mieście Langhe w początkowych latach XX wieku. Bez względu na to, kto się przyczynił do powstania deseru, świat jest za to bardzo wdzięczny. Przygotowanie panny cotty jest proste - śmietankę podgrzewa się z żelatyną, cukrem oraz innym dodatkami, takimi jak wanilia, czy skórka cytrusowa. Po zagotowaniu masę wlewa do okrągłej formy i studzi. Po zastygnięciu foremkę wykłada się do góry dnem i przybiera owocami oraz sosem owocowym. W latach '90 panna cotta była bardzo modnym deserem w Stanach Zjednoczonych wtedy powstało wiele odmian deseru, na przykład z dodatkiem kawy, rumu, czy karmelu. Panna cotta jest deserem na tyle słodkim, że dodatkowe dosładzanie jej jest zbędne, za to doskonale smakuje zestawiona z lekko kwaśnymi owocami. Jak zawsze - zachęcam do przygotowania.



Składniki dla 3-4 osób:
  • 400 ml śmietanki 36%
  • 100 ml mleka
  • 1,5 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody
  • 3 opakowania cukru wanilinowego
  • 1 łyżeczka aromatu pomarańczowego
  • 1 puszka mandarynek w syropie
Przygotowanie:
  1. Rozpuść żelatynę w 2 łyżkach wody. 
  2. Do rondla wlej śmietankę oraz mleko. Dodaj cukier wanilinowy oraz aromat pomarańczowy. Całość mieszaj do momentu rozpuszczenia się cukru. Następnie dodaj żelatynę rozpuszczoną w wodzie i wymieszaj dokładnie do momentu uzyskania jednolitej konsystencji. Rondel z panną cottą wstaw na ogień. Gotuj mieszając do momentu wrzenia. 
  3. Całość przelej do miski wysmarowanej cienką warstwą oleju. Miskę włóż do lodówki na przynajmniej sześć godzin. Po wyjęciu podważ i wyłóż panna cottę do góry nogami na talerz. Przybierz mandarynkami w syropie. 

Smacznego!

wtorek, 11 października 2016

Flaki po rzymsku

Flaki po rzymsku

- niby polskie, a włoskie


Wydawać mogłoby się, że flaki to iście polski rarytas. Nic bardziej mylnego. W wielu miejscach we Włoszech jada się flaki, a każdy region ma swój indywidualny sposób na ich przygotowanie. Przyrządzone w Rzymie, czy w Mediolanie - są aromatyczne i sycące. Przy jesiennej aurze stanowi to argument nie do zbicia. W dzisiejszej odsłonie pojawią się flaki w wydaniu rzymskim - z dodatkiem selera naciowego, pomidorów oraz wytrawnego białego wina, oprószone słynnym włoskim serem Pecorino Romano. Flaki na sposób rzymski są nieco zbliżone w smaku do tych, które dobrze są znane nam z rodzimego stołu. Za sprawą passaty pomidorowej flaki są nieco bardziej kwaśne, ponadto pozbawione są charakterystycznego smaku majeranku. Jest to propozycja dla tych którzy na chwilę i nie oddalając się zanadto chcą odejść od tradycyjnych smaków. Potrawę przygotowuje się w bardzo prosty sposób i w stosunkowo krótkim czasie. Potrawa idealna na zimne popołudnia, po rześkim spacerze.




Składniki dla 3-4 osób:
  • 900 g gotowanych flaków wołowych
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 łodygi selera naciowego, pokrojonew talarki
  • 3 marchewki pokrojone w kostkę
  • 1 cebula, drobno posiekana
  • 1 posiekany ząbek czosnku
  • 100 ml białego wina, wytrawnego
  • 400 g pomidorów w puszce, zmiksowanych
  • 150 g sera Pecorino
  • sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:
  1. Na rozgrzaną patelnię wlej oliwę, wrzuć seler naciowym, marchewkę oraz cebulę. Zamieszaj i po  chwili dodaj czosnek. Smaż przez kilka minut. 
  2. Jak warzywa zmiękną dodaj flaki, wlej wino i gotuj do momentu aż płyn odparuje. Całość dopraw solą i pieprzem. 
  3. Wlej zmiksowane na gładką masę pomidory z puszki lub też passatę. Wymieszaj wszystkie składniki ze sobą i duś całość przez blisko 50 minut. W razie konieczności dodaj wody. Tuż przed podaniem oprósz potrawę startym serem Pecorino. 

Smacznego!

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Makaron z pulpecikami


Makaron z pulpecikami


- w sosie pomidorowym


Pamiętacie scenę z "Zakochanego kundla" Walta Disneya, kiedy to Lady i Tramp konsumowali makaron z pulpecikami we włoskiej knajpce? Jako szkrab byłam na tym filmie w kinie, ów scena tak mocno zakorzeniła się w mojej głowie, że myśląc o kuchni włoskiej pierwszy obraz  jak się pojawia w mojej głowie przedstawia makaron spaghetti z klopsikami. Same pulpeciki szybko się przygotowuje. Ich przygotowanie i usmażenie zajęło mniej, niż czas potrzebny na ugotowanie makaronu. Sos pomidorowy idealnie pasuje do całości i nadaje lekkości potrawie. Jeśli chodzi o mięso, polecam wołowinę lub wieprzowinę. Włosi w swojej kuchni nie przywykli stosować mięsa drobiowego. Danie urzekło mnie, nie tylko ze względów sentymentalnych, jest po prostu bardzo smaczne. Jest to potrawa idealna na romantyczną kolację, chociażby z pupilem. Zachęcam do przygotowania. 


"Oh this is the night, it's a beautiful night
And we call it bella notte
Look at the skies, they have stars in their eyes
On this lovely bella notte."

Składniki dla 4 osób:
  • 1 mały ziemniak, ugotowany i rozgnieciony
  • 400 g mielonego mięsa wołowo-wieprzowego
  • 2 łyżki mąki
  • 1 cebula
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 jajko
  • 1 puszka drobno pokrojonych pomidorów z puszki lub 500 ml passaty pomidorowej
  • 300 g makaronu
  • oliwa
  • kilka gałązek tymianku
  • świeżo starty parmezan
  • sól, świeżo zmielony pieprz, cukier

Przygotowanie:
  1. Do mielonego mięsa dodaj rozgniecionego na puree ziemniaka, oraz zblendowaną cebule i liście natki pietruszki. Dopraw solą i pieprzem, rozbij do miski z mięsem jajko. Dokładnie wymieszaj wszystkie składniki.
  2. W wilgotnych dłoniach utocz kulki z mięsa o wielkości orzecha włoskiego. Obtocz je w mące. Nastaw osoloną wodę na makaron i ugotuj go al dente.
  3. Rozgrzej na patelni 4 łyżki oliwy i smaż partiami uformowane pulpeciki do zrumienia. Przewracaj pulpeciki ostrożnie, dopiero po dobrym zarumienieniu jednej ze stron. Przesuń pulpeciki na jedną ze stron. W wolne miejsce wlej poszatkowane pomidory lub passatę. Dopraw solą, pieprzem oraz łyżeczką cukru. Dodaj poszatkowana pietruszkę i oregano. Wymieszaj sos i rozprowadź go po całej patelni.
  4. Doprowadź sos do wrzenia. Po zagotowaniu przykryj pokrywką i gotuj przez kolejne 5-8 minut. Sos przez ten czas powinien zgęstnieć. 
  5. Rozłóż ugotowany makaron na talerzach, na niego wyłóż pulpeciki w sosie. Oprósz tartym parmezanem i przybierz gałązką tymianku.



Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z Kwestia Smaku

Smacznego!

poniedziałek, 16 listopada 2015

Sałatka z rukoli i suszonych pomidorów

Sałatka z rukoli i suszonych pomidorów

- z mozzarellą, ziemniakami i boczkiem


Rokieta siewna, znana powszechnie jako rukola bardzo charakterystyczną rośliną należącą do rodziny kapustowatych. Rośnie dziko w basenie Morza Śródziemnego, nad Morzem Czarnym, ale można ją również spotkać na przykład w Czadzie, Turkmenistanie, czy na Kaukaziu i Zakaukaziu. Rukola ma wyjątkowy orzechowy smak. Idealnie komponuje się ze słonymi i słodkimi dodatkami. Sałatki z rukoli mają charakterystyczny i intensywny smak. Dzisiejsza sałatka sporządzona jest z dodatkiem charakterystycznych włoskich produktów takich jak suszone pomidory w zalewie i ser mozzarella, a także smażony boczek - w oryginale powinna być pancetta, jak również, ziemniaki oraz nasiona słonecznika i dyni. Całość podawana jest z dodatkiem prostych przypraw jak pieprz, czosnek, bazylia, słodka papryka oraz odrobiny musztardy. Sałatka stanowi rodzaj kulinarnego zauroczenia. Jest wyśmienita i swobodnie zastąpi lekki obiad, czy będzie stanowiło jego dodatek. 



Składniki dla 2-3 osób:
  • 100-150 g świeżych liści rukoli
  • 8 plastrów suszonych pomidorów w zalewie
  • 8 plastrów boczku, pokrojone w paski
  • 3 ziemniaki, ugotowane, pokrojone w kostkę
  • 1 łyżka suszonej bazylii
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 ząbek czosnku, wyciśnięty
  • sól, świeżo zmielony pieprz do smaku
  • 4 łyżki nasion słonecznika
  • 1 łyżka nasion z dyni
  • 1 opakowanie mozzarelli
  • 2 łyżki musztardy


Przygotowanie:
  1. Liście opłucz i wysusz przy pomocy papierowego ręcznika. Pomidory pokrój w drobne paski. 
  2. Na małej ilośc oliwy usmaż pokrojone w paski plastry boczku.
  3. Ziemniaki pokrój w kostkę, oprósz solą, pieprzem, bazylię i słodką papryką. Wymieszaj z wyciśniętym czosnkiem. Możesz użyć również granulowanego. Na patelni, na której smażył się boczek smaż ziemniaki aż sie zarumienią.
  4. Osuszone liście rukoli wsyp do dużej miski, dodaj suszone pomidory, boczek, ziemniaki w ziołach, Dodaj poszarpane kawałki mozzarelli, musztardę oraz nasiona słoneczniki i dyni. Całość delikatnie wymieszaj. Wstaw do schłodzenia na godzinę do lodówki.
Smacznego!

niedziela, 1 listopada 2015

Tiella

Tiella

- włoska zapienkanka z bakłażanów, ziemniaków i pomidorów



Tiella jest potrawą pochodzenia włoskiego. Powstaje na bazie ziemniaków, cebuli, często dodaje się do niej także ryż oraz małże. Danie powszechne jest w regionie Apulia w południowych Włoszech, natomiast na terenie Lacjum w południowo-zachodniej części Włoch tiella podawana jest w formie kieszeni z ciasta wypełnionej farszem. Niektóre dania pod nazwą tiella odnoszą się do potrawy w formie zapiekanki, czy też gulaszu. Dzisiejsza tiella nie zawiera owoców morza i stanowi rodzaj zapiekanki ziemniaczanej z plastrami bakłażana, posiekaną cebulą i pomidorami z dodatkiem świeżych ziół.  Ten rodzaj tielli wywodzi się z regionu Abruzji, słynącej ze swoich ziemniaków. Co ciekawe, korzenie tielli nie są do końca takie włoskie, jakby się mogło wydawać. Potrawa wywodzi się z XVI wieku, kiedy to Hiszpania miała duże wpływy na terenie Włoch. To był też czas, kiedy za sprawą Hiszpanów ziemniaki wkroczyły na ziemie włoskie i zaczęły powoli wpisywać się do tamtejszego jadłospisu.



Składniki:

  • 2 małe bakłażany
  • 2 łyżki grubej soli kuchennej
  • 1 kg drobno pokrojonych pomidorów, bez skóry i pestek
  • 1 drobno pokrojona cebula
  • 1 łodyga drobno pokrojonej łodygi selera naciowego
  • 2 rozgniecione ząbki czosnku
  • 1 łyżka drobno posiekanego oregano
  • 1 łyżka drobno posiekanej świeżej natki pietruszki
  • 1 kg obranych ziemniaków
  • 1/4 szklanki oliwy
  • 2 łyżki świeżych listków oregano


Przygotowanie:
  1. Pokrój bakłażana na cienkie plastry, następnie oprósz solą i odstawa w durszlaku na 30 minut, Po tym czasie opłucz warzuwo pod strumieniem zimnej wody i osusz przy pomocy papierowego ręcznika.
  2. Rozgrzej piekarnik do temperatury 160-180 stopni Celsjusza.
  3. W misce wymieszaj pomidory, cebulę oraz czosnek z oregano.
  4. Przy pomocy ostrego noża pokrój ziemniaki na cienkie plasterki. Osusz je papierowym ręcznikiem. W płytkim, dwulitrowym żaroodpornym naczyniu nasmarowanym oliwą wyłóż połowe porcji zimnieków, a na nie rozłóż połowę porcji bakłażana oraz połową wymieszanych wcześniej warzyw. Całość skrop połową oliwy. Powtórz czynność z resztą składników układając wszystko tymi samymi warstwami. 
  5. Przykryj naczynie folią aluminiową i piecz przez 1 godzinę. Zdejmij folię i piecz przez kolejne 30 minut, do momentu aż wszystkie warzywa zmiękną. Wyjmij z piekarnika, wyłóż na talerze i posyp danie świeżymi liśćmi oregano.

Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Włoska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

środa, 14 października 2015

Pasta primavera

Pasta Primavera

- kanadyjski makaron we włoskim stylu



Primavera znaczy po włosku wiosna. Taka też jest pasta primavera - pełna świeżych warzyw szczególnie zielonych. Makarony to domena Włochów, jednakże ta potrawa, mimo że znana na całym świecie nie pochodzi z nie z kraju położonego na Półwyspie Apenińskim, a z Kanady. W 1975 roku szef kuchni, Sirio Maccioni, przyleciał do letniego domu włoskiego barona Carlo Amato zwanego Shangri-La Ranch w Kanadzie na Wyspie Roberta w Nowej Szkocji. Maccioni początkowo eksperymentował w kuchni, szczególnie z rybami, ale baron i jego goście oczekiwali od włoskiego szefa kuchni czego innego. Włoski kucharz wymieszał masło, śmietankę oraz ser z warzywami i makaronem i zabrał ten sam przepis prosto do Nowego Jorku. Makaron bardzi szybko zyskał popularność. O wiosennym makaronie ukazały się wzmianki w gazetach - sławę przyniósł mu artykuł w New York Times autorstwa Craiga Claborne oraz Pierre'a Franey, który to przedstawił przepis na Pastę Primavera. Od lat '70 powstało wiele modyfikacji przepisów na Pastę Primavera - to co ją charakteryzuje to duża ilość świeżych warzyw. Potrawa kusi kolorami i syci. Stanowi doskonałe lekarstwo na pochmurną aurę za oknem.



Składniki:

  • 150 g makaronu fusili 
  • 2 marchewki, pokrojone w słupki
  • 1/2 szklanki mrożonego groszku lub/i różyczek brokuła
  • 1/2 żółtej papryki pokrojonej w cienkie paski
  • 2 łyżki oliwy
  • 12 listków bazylii, drobno posiekanych 
  • 1 cukinia, pokrojona w cienkie plasterki
Sos:
  • 1 łyżki masła
  • 4 ząbki czosnku
  • 1/2 cebuli, drobno posiekana
  • 1/2 szklanki bulionu rosołowego
  • 1/4 szklanki białego wytrawnego wina
  • 1/2 szklanki gęstego jogurtu naturalnego
  • sól, świeżo zmielony pieprz do smaku
  • 1/2 szklanki startego parmezanu

Przygotowanie:

  1. Podgrzej 2 łyżki oliwy na patelni. Dodaj marchewkę i smaż przez blisko 1 minutę. Wrzuć na patelnię groszek i trzymaj na średnim ogniu przez kolejną minutę. Następnie, dodaj paprykę i cukinię - znowu smaż całość przez jedną minutę. Odłóż usmażone warzywa na bok.
  2. Ugotuj makaron fusili według instrukcji na opakowaniu - al dente.
  3. Przygotuj sos. Na rozpuszczonym maśle na patelni zeszklij cebulę i czosnek - przez około 2 minuty. Wlej bulion drobiowy i mieszaj przez około 4 minuty. Pozostaw do zredukowania płynu o połowę. Wlej jogurt i parmezan. Mieszaj do momentu rozpuszczenia się parmezanu. Dopraw solą i pieprzem. 
  4. Dodaj warzywa do sosu wraz z bazylią i wymieszaj. Dodaj ugotowany wczesniej makaron fusili i delikatnie wymieszaj. Wyłoż makaron na talerze i udekoruj listkami bazylii oraz oprósz dodatkowym parmezanem.
Smacznego!

piątek, 4 września 2015

Grillowane warzywa z makaronem i tapenade

Grillowane warzywa z makaronem i tapenade

- włoskie danie doprawione Prowansją



Najlepsze potrawy z makaronem znajdziemy bezkonurencyjnie we Włoszech. Nikt, jak włosi potrafi zrobić tak wyjątkową ucztę dla podniebienia z niewielkiej ilości składników. Tak jest i w tym przypadku. Póki sezon trwa warto korzystać z warzyw, na które sezon trwa. Makaron z grillowanym bakłażanem, cukinią, pomidorami koktajlowymi i bazyliową tapenadą jest daniem, które będzie kusiło zmysły, syciło i zachwycało podniebienie. Tapenada, stanowi rodzaj pasty, której głównymi składnikami są oliwki i kapary oraz oliwa - zatem iście włoskie połączenie, z tą jednak znaczącą informacją, że wywodzi się z Prowansji. Często do francuskiej tapenady dodaje się także składniki takie jak: czosnek, bakłażan, anchois, czy też rozmaite przyprawy. Samo tapenade świetnie nadaje się nie tylko do makaraonu, ale także do smarowania grzanek i kanapek, czy też jako sos do sałatek, czy dodatek do zup. Makaron z grillowanymi warzywami i tapenade to doskonały pomysł na szybki obiad. Jest lekki, ale z pewnością nasyci. Dobrze będzie komponował się także z dodatkiem słonego sera pleśniowego.


Składniki:
  • 1 pokrojony w grube plastry średni bakłażan
  • 1 pokrojona w grube plastry cukinia
  • 250 g pomidorków koktajlowych cherry
  • 375 g makaronu tagliatelle
  • 1/2 szklanki świeżych liści bazylii
Tapenade z bazylią:
  • 1 szklanka czarnych oliwek bez pestek
  • 1 łyżka opłukanych kaparów
  • 1 poćwiartowany ząbek czosnku
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1/4 szklanki świeżych liści bazylii
  • 1/4 szklanki oliwy


Przygotowanie:
  1. Przygotuj tapenade poprzez zmiskowanie wszystkich składników ze sobą.
  2. Zgrilluj bakłażana, cukinie i pomidory.
  3. W międzyczasie w dużym garnku z wrzącą wodą ugotuj makaron al dente. Odcedź  i przełóż na półpmisek.
  4. Potrząsając półmiskiem - wymieszaj makaron z warzywami, tapenade i liśćmi bazylii.




Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Włoska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

niedziela, 2 sierpnia 2015

Tarta z musem z mascarpone, białą czekoladą i malinami

Tarta z musem z mascarpone, białą czekoladą i malinami

- szał smaku na Anny-  

Z okazji imienin Anny postanowiłam zrobić słodki deser. Ale jak wiadomo wszystko już było i brakło mi nowych pomysłów. Dlatego sięgnęłam po nowo zakupioną książkę. A że sezon malin wybór był prosty. Tarta ale tym razem na zimno i trochę inaczej. Biała czekolada jest traktowana u nas po macoszemu i żeby ją znaleźć trzeba się naszukać. Powstaje w 33% z masła kakaowego bez proszku kakaowego, więc część osób nie zalicza jej do czekolady. Jednak tarta była bardzo dobra co potwierdzi cała rodzina. 

 


Składniki:
Ciasto:
  • 330 g mąki pszennej
  • 75 g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 200 g masła
  • szczypta soli

Mus:
  • 500 g serka mascarpone
  • 5 żółtek
  • 5 łyżek cukru
  • 200g białej czekolady
  • 50 ml śmietany 30 % (mały kubek)
  • 50 g masła
  • 100g malin


Przygotowanie:
  1. Masło siekamy łączymy szybko z suchymi składnikami i zagniatamy. Wykładamy formę o średnicy 24 cm i wkładamy na godzinę do lodówki.
  2. Ciasto obciążamy i pieczemy w 180 stopniach przez 12 minut. Następnie zdejmujemy obciążenie i pieczemy przez 8 minut. Wyjmujemy do przestudzenia.
  3. Czekoladę łamiemy na części wkładamy do miski i zalewamy śmietaną, dodajemy masło. Całość roztapiamy w kąpieli wodnej, następnie schładzamy - byle nie zastygła.
  4. Żółtka ubijamy z cukrem na puch. Dodajemy mascarpone i delikatnie mieszamy. Zalewamy czekoladą.
  5. Na cieście rozkładamy maliny i zalewamy je masą. Całość wkładamy na noc do lodówki

Przepis pochodzi od Przemysława Błaszczyka z książki"Gotuj jak Top Chef" Wydawnictwa Otwarte, Kraków 2014


Smacznego!

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Spaghetti z małżami

Spaghetti z małżami

- Spaghetti Frutti di Mare


Owoce morza są stałym składnikiem kuchni włoskiej. Najbardziej wymyślne przepisy serwowane są w nadmorskich rejonach kraju. Kucharze chętnie przyrządzają ze świeżych, dopiero co złowionych przez rybaków ryb i innych darów morza. Włosi uwielbiają owoce morza, które są powszechne w kuchni krajów śródziemnomorskich. W starożytności uważane były za pokarm bogów i afrodyzjak, szczególnie ostrygi. Inne mięczaki także są wysoko cenione - małże, omółki, przegrzebki, czy ślimaki. Nie trzeba wiele, aby wydobyć ich niezwykły smak. Przeciwnie, kucharze staraja się oprzeć potrawę o jak najprostsze składniki. Najczęściej podawane są z oliwą, skropione oliwą z dodatkiem czosnku, czasem ostrzejszych papryczek, czy świeżych ziół. Małże świetnie komponują się z makaronami różnego rodzaju a także ryżem. Tym razem postawiłam na makaron. Potrawa jest bardzo prosta w wykonaniu, a efekt jest taki jak ma być, czyli wyśmienity. Co prawda, sama małże są niezwykłe małe, ale tym razem chodzi o subtelne delektowanie się smakiem. Oliwa, czosnek, papryczki chilli, pietruszka, makaron i małże. Nic więcej nie potrzeba, aby zauroczyć podniebienie.


Składniki dla 4 osób:
  • 500 g małży
  • 1/4 szklanki białego wytrawnego wina
  • 500 g makaronu spaghetti
  • 1/2 szklanki oliwy z oliwek
  • 2 rozgniecione ząbki czosnku
  • 2 pokrojone świeże czerwone papryczki chilli
  • 1/4 szklanki grubo poszatkowanej natki pietruszki

Przygotowanie:

  1. Opłucz małże.Włóż je na mniej więcej 1 godzinę do miski z zimną wodą, aby wypłukać ewentualny piasek.
  2. Do dużego rondla wlej wino i zagotuj. Dołóż małże, gotuj pod przykryciem na małym ogniu, aż małże się otworzą. Wyjmij je z rondla i przykryj je, aby nie ostygły. Ugotowany płyn przecedź przez sitko do dzbanka. Zostaw 1/2 szklanki wywaru z wina i małży.
  3. Ugotuj makaron l dente - według instrukcji na opakowaniu. Odcedź i przełóż do rondla.
  4. W międzyczasie na małej patelni podgrzej oliwę, dodaj czosnek i chilli. Podsmażaj, mieszając, aż całość zacznie wydzielać wyraźny aromat. Przełóż małże do makaronu, dodaj zawartość patelni, posiekaną pietruszkę oraz wywar z wina. Całość ostrożnie wymieszaj i wyłóż na talerze. 




I tyle zostało z obiadu
Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Włoska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

niedziela, 26 kwietnia 2015

Ryba z pancettą i kaparami

Filety rybne z pancettą

- smażone na maśle z kaparami


Pancetta stanowi rodzaj suszonego zwijanego boczku. Pancettę przygotowuje się często z dodatkiem pieprzu, niekiedy z innnymi przyprawami. Oryginalnie spaghetti carbonara powinna zawierać właśnię pancettę. Są dwa podstawowe rodzaje pancetty: arrotolata, w postaci rolady oraz stesa - w płaskiej formie. Arrolata jest głównie podawana pokrojona na plasterki jako rodzaj przystawki, natomiast stesa, częściej poszatkowana stosowana jest jako sładnik wielu przepisów. Pancetta rolowana jest typową odmianą dla północy Włoch, natomiast płaską stestę możemy spotkać w środkowych oraz południowych częsciach kraju. Niespodziewałam się, że boczek i ryba może stanowić tak zgrany duet. Do przygotowania potrawy zdecydowanie lepiej będzie się nadawać pancetta stesa. Danie przygotowuje się szybko, jest sycące i wyjątkowe w smaku. Stanowi ciękawą odmianę dla zwykłych filetów rybnych w mace i soli, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni.



Składniki dla 2 osób:
  • 40 g rozpuszczonego masla
  • 1 łyżka grupo pokrojonej natki pietruszki
  • 1 łyżka opłukanych kaparów
  • 2 pokrojone ząbki czosnku
  • 1 cebula dymka, grubo pokrojona
  • 4 plasterki pancetty 
  • 2 filetu białej ryby - użyłam polędwiczek z dorsza
  • 1 łyżka oliwy


Przygotowanie:
  1. Zmiksuj masło, z natką pietruszki oraz kapary, czosnek, cebulę na gładką masę.
  2. Każdą porcję ryby pokryj masą, a na wierzch nałóż po dwa plasterki pancetty, czy cienkim plasterkiem boczku. 
  3. Rozgrzej na patelni olej i ułóż filety z pancettą do spodu. Smaż do momentu, aż pancetta stamie się chrupiąca. Ostrożnie odwróć rybę i smaż bez przykrycia.
  4. Wyłóż rybę na talerze i skrop sosem z patelni. Podawaj ze swieżymi warzywami.



Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Włoska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

niedziela, 15 lutego 2015

Waniliowa Panna Cotta

Waniliowa Panna Cotta

- włoski deser z malinowym syropem


Panna cotta pochodzi z północnych Włoch - prawdopodbnie z regionu  Emilia-Romania, Pemiont lub Toskania. Nazwa oznacza gotowaną śmietankę -  z czego dokładnie powstaje deser. Śmietankę podgrzewa się z dodatkiem żelatyny, następnie studzi się w lodówce. Panna cotta podawana jest z rozmaitymi dodatkami tj. wanilia, mus owocowy, czy skórka cytrusowa. Śmietankę wylewa się do okrągłych foremek, następnie po stężeniu odwraca się naczynie do góry nogami, powstałą w ten sposób babeczkę, przybiera się owocami lub polewa sosem owocowym. Pannę cottę prezentowaliśmy w wersji bardziej urozmaiconej, bo z borówkami. Tym razem, chciałam spróbować jej w wersji klasycznej - waniliowej. Wyszła doskonała. Jest to pyszny, lekki, mleczny deser, idealny dla każdego. Zachwyci zarówno gusta wymagajacych, jak również nasyci wdzięczne podniebiebie najmłodszych łasuchów. Z chęcią przygotuje ten niezwykle miły włoski deser ponownie. Samo jego przygotowanie zajmuje niewiele czasu, mało potrzeba także składników - jedynie czas oczekiwania zajmuje kilka godzin, dlatego sugeruje przygotowanie go wieczorem - łatwiej wytrzymać.


Składniki dla 3 osób:
  • 2 opakowania śmietanki 36% (400 ml)
  • 3 opakowania cukru wanilinowego (jeśli wolisz bardzo słodką wersje użyj 4)
  • 1,5 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wody
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub 1 laska wanilii

Przygotowanie:

  1. Jeżeli używasz laski wanilii - przekrój ją wzdłuż i wyciągnij ziarenka. Żelatynę namocz w 2 łyżkach zimnej wody.
  2. Śmietanę przelej do niedużego garnka. Dodaj cukier i laskę wanilii z ziarenkami. Powoli, na małym ogniu doprowadź całość do zagotowania. Gotuj przez blisko 10 minut nieustannie mieszając, aby śmietana nie przywarła do garnka. 
  3. Ściągnij garnek z ognia i wyciągnij laskę wanilii. Gorącą śmietanę wymieszaj z przygotowaną wcześniej żelatyną. 
  4. Miskę, w której chcesz podać pannę cottę opłucz pod strumieniem zimnej wody. Rozlej gotową śmietanę. Poczekaj aż ostygnie - najlepiej połóż naczynie przy lekko uchylonym oknie. Wstaw do lodówki na minimum 5 godzin, albo całą noc.
  5. Pannę cottę powinno się tradycyjnie serwować wyłożoną do góry nogami, ja jednak pozostawiłam ją w naczyniu. Tuż przed podaniem polej deser syropem malinowym - może być popularny syrop do przygotowywania soków.


Smacznego!

poniedziałek, 9 lutego 2015

Fritole

Fritole

Weneckie pączki


Karnawał nie może obejść się bez słodkości smażonych w tłuszczu. Na nasz polski tłusty czwartek proponujemy dziś pączki prosto z Wenecji. Kiedy powstały pierwsze Fritolero tego nie wie nikt. Za to wiadomo, że przepis na ich renesansową wersję jest przechowywany w Museo Correr w Wenecji. Niestety tradycja smażenia pączków na placu św Marka zanikła w XIX wieku. Nie znaczy to że nikt już ich teraz nie robi. W dawnych czasach każda rodzina/cech miała swój pomysł na doprawienie receptury. Były więc orzeszki piniowe, kandyzowana skorka cydrowa czy rodzynki. Do smażenia używało się oleju arachidowego lub smalcu. Myślę że obecnie w zaciszach domu powstaje wiele smacznych wersji mini pączków.



Składniki:
  • 400-500 g mąki
  • 200 ml mleka
  • 60 g cukru
  • 10 g drożdży świeżych
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 50 g rodzynek
  • 2 kostki smalcu

Przygotowanie:
  1. Rodzynki zalewamy wrzątkiem, zostawiamy na 10 minut. Następnie odsączamy z wody.
  2. Mąkę, sól, cukier, jajko,rodzynki i drożdże mieszamy w misce. 
  3. Dodajemy po trochu mleka i zagniatamy na jednolitą masę.Odstawiamy do wyrośnięcia na 1,5-2 h.
  4. W garnku podgrzewamy smalec. Nabieramy łyżką ciasto i za pomocą drugiej wkładamy do oleju.
  5. Smażymy z obu stron, odsączamy na papierowym ręczniku.
Smacznego!


czwartek, 22 stycznia 2015

Risotto z grzybami i groszkiem

Risotto z pieczarkami i groszkiem

- delikatne i sycące


Włochy słyną z makaronów różnego rodzaju oraz pizzy. Zaskujące jest, kiedy podróżując przez bezdroża pólnocnych Włoch, możemy ujrzeć pola ryżowe! Okolice Vercelli nazywa się ryżową stolicą Europy. Ryż znany był we Włoszech już od starożytności, jednakże masowa uprawa rośliny rozpoczęła się dużo później, bo w XV wieku. Do dzisiaj risotto jest niezwykle popularnym daniem na Północy Włoch. Zauroczona smakiem tradycyjnego Risotto alla milanese, zapragnęłam pogłębić temat tego dania. Postanowiłam przygotować kolejne risotto, tym razem z warzywami i grzybami. Potrawę przygotowuje się niemalże identycznie jak risotto mediolańskie. Danie przygotowałam na 4 porcje, następnego dnia wzbogaciłam je o wędzonego łososia, który idealnie pasował do reszty składników. Z resztą, ryby i owoce morza są bardzo popularnym dodatkiem do risotta. Potrawę można przygotowywać w wielu kombinacjach w zależności od nastroju. Ja mam ochotę pogłębiać temat risotta powoli dodając to nowe składniki. Zapraszam do spróbowania risotta z pieczarkami i groszkiem.



Składniki dla 4 osób:
  • 3 szklanki bulionu warzywnego
  • 2 szklanki wody
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 średnia posiekana cebula
  • 2 rozgniecione ząbki czosnku
  • 2 szklanki ryżu Arborio
  • 1/2 szklanki białego wytrawnego wina
  • 200 g grubo pokrojonych pieczarek
  • 1/4 grubo poszatkowanej natki pietruszki
  • 1 szklanka mrożonego groszku
  • 50 g grubo startego parmezanu
  • sól do smaku

Przygotowanie:

  1. W garnku zagotuj wodę i bulion. Trzymaj pod przykryciem i zmniejsz ogień. W tym czasie na osobnym głębokim rondlu usmaż na maśle z oliwą cebulę oraz czosnek.
  2. Do rondla dobądaj ryż i grzyby. Zamieszaj składniki, aby dobrze się ze sobą połączyły. Dolej wino i gotuj do momentu aż zostanie wchłonięte przez ryż. Wlewaj bulion partiami -mniej więcej po pół szklanki. Kolejną partię dolewaj, kiedy ryż wchłonie poprzednią. Ten proces zajmie około 35 minut. 
  3. Kiedy ryż stanie się miękki dodaj wcześniej przygotowany groszek oraz poszatkowaną drobno pietruszkę. Wymieszaj całość i gotuj przez około 5-7 minut. Dodaj parmezan i wymieszaj ponownie składniki ze sobą. Możesz doprawić solą do smaku, jeśli zajdzie taka potrzeba. Podawaj risotto gorące w towarzystwie czerwonego wina.





Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Włoska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Zima  we Włoszech

Smacznego!

wtorek, 9 grudnia 2014

Tagliatelle z dynią i grzybami

Tagliatelle z dynią i grzybami

- makaron z warzywami w kremowym sosie



Tagliatelle jest rodzajem klasycznego popularnego we Włoszech makaronu o kształcie długich płaskich wstążek. Makaron pochodzi z rejonu Emilia - Romagna.  Kształtem przypomina fettuccine, lecz jest od niego szerszy. Jak głosi legenda powstał w XV wieku i był zainspirowany fryzurą księżnej Lukrecji d'Este. Tagliatelle podaje się zwykle z sosami, zazwyczaj z bolognese. Wówczas makaron pojawiał się na najbogatszych stołach z czasem tagliatelle stało się pokarmem spożywanym przez niższe warstwy społeczne. Tradycyjnie tagliatelle było podawane z sosem bolońskim z dodatkiem parmezanu, obecnie serwowane jest z rozmaitymi sosami. Tagliatelle robione jest jak  świeży makaron, ma porowatą i szorstką fakturę, dzięki czemu idealnie komponuje się z gęstymi sosami z dodatkiem mięsa wołowego, cielęcego, wieprzowego, czy też króliczego. Dzisiaj prezentujemy tagliatelle podane na sposób wegetariański, gdzie prym wiodą dynia oraz grzyby leśne. Potrawa jest delikatna i kremowa, o słodko-słonym smaku. Nasyci nawet zagorzałego mięsożercę. 





Składniki dla 3-4 osób:
  • 100 g świeżych lub mrożonych oczyszczonych grzybów (użyłam podgrzybków)
  • 250 g makaronu tagliatelle 
  • 250 g dyni zważonej ze skórą
  • 1 cebula, poszatkowana
  • 1 ząbek czosnku, drobno pokrojony lub rozgnieciony
  • 1/2 łyżki masła
  • 1/2 łyżki oliwy
  • 1/3 szklanki śmietanki 30%
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 4 łyżki tartego parmezanu
  • sol, świeżo zmielony pieprz


Przygotowanie:

  1. Obierz dynię ze skóry. Wyjmij nasiona i pokrój ją w niedużą kostkę o średnicy około 1 cm.
  2. Zagotuj wodę z dodatkiem soli na makaron - tagliatelle gotuj według instrukcji na opakowaniu.
  3. Na większej patelni, na maśle z oliwą podsmaż cebulę - około 2 minuty, pod koniec smażenia dodaj czosnek. Kiedy zacznie wydzielać się aromat dodaj pokrojoną dynię.. Całość smaż przez około 7-10 minut. Dynia powinna zmięknąć i delikatnie zarumienić.
  4. Dodaj grzyby oraz tymianek, smaż przez kolejne 3 minuty. Wlej śmietankę i doprowadź do wrzenia. Dopraw solą i świeżo zmielonym pieprzem. Jak tylko sos lekko zgęstnieje dodaj ugotowany makaron. Całość wymieszaj, następnie rozłóż makaron na talerze i posyp potrawę parmezanem.



Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z Kwestia Smaku

Smacznego!

wtorek, 25 listopada 2014

Risotto po mediolańsku

Risotto alla milanese

- klasyczne risotto na sposób mediolański


Risotto stanowi popularną włoską potrawę przyrządzoną z ryżu podsmażonego na tłuszczu, najczęściej szpiku wołowym, maśle, rzadziej oliwie razem z cebulą lub czosnkiem z dodatkiem wytrawnego wina. Po odparowaniu wina  ryż gotowany jest w bulionie wołowym lub drobiowym z dodatkiem szafranu i soli. Na koniec ryż Arborio, który jest specjalnie przeznaczony do risotto mieszany jest z utartym parmezanem, porcją masła, a czasami także ze śmietaną, czy jogurtem, które nadają potrawie gładką konsystencję. Warto wspomnieć, że potrawa do końca nie jest taka włoska, na jaką wygląda - smażony ryż, na myśl przywodzi bardziej kuchnię azjatycką aniżeli włoską. Rozwiązanie jest proste - danie prawdopodobnie sprowadzona z Chin przez Marco Polo. Istnieje wiele odmian risotto. Częstymi dodatkami stanowi mięso, owoce morza, warzywa i grzyby. Największą popularnością cieszy się jednak risotto pozbawione dodatków - risotto alla milanese, czyli po mediolańsku. Po przygotowaniu potrawy, wcale ten fakt mnie nie dziwi. Risotto z Mediolany, ujmuje prostotą i niezwykle atrakcyjnym dla podniebienia smakiem. Przyznam, że to było moje pierwsze risotto w życiu i z efektu jestem bardzo zadowolona. Chętnie spróbuję tego przepisu ponownie.



Składniki dla 2-3 osób:
  • 1 szklanka ryżu Arborio (200 g)
  • 1 mała cebula
  • 3-4 łyżki masła
  • 150 ml białego wina (1/2 szklanki)
  • 4 szklanki bulionu drobiowego lub wołowego (1 litr)
  • szczypta nitek szafranu
  • 3-4 łyżki startego sera Grana Padano lub Parmezanu
  • sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:
  1. Cebulę bardzo drobno posiekaj i zeszklij na maśle. Dodaj ryż i podsmażaj całość przez kolejne 5 minut. Kiedy ryż stanie się przezroczysty dodaj szafran i białe wino wymieszaj całość. Wino powinno odparować po chwili.
  2. Stopniowo dodawaj gorący bulion. Dolewaj w momencie, kiedy zauważysz, że ryż zaczął wchłaniać płyn, dolej kolejną porcję. Przez cały czas trzymaj na małym ogniu i mieszaj co jakiś czas, aby ryż nie przywarł do dna garnka. Ryż powinien być miękki na zewnątrz i al dente w środku.
  3. Konsystencja risotto zależy od osobistych upodobań. Może być bardziej lub mniej gęste. Dopraw według uznania pieprzem i ewentualnie solą. Podawaj z startym serem lub ewentualnie posiekanym.
Smacznego!

czwartek, 20 listopada 2014

Konfitura z zielonych pomidorów

Konfitura z zielonych pomidorów

przyjemnie zielony dżem


Trudno sobie wyobrazić dzisiejszą dietę bez pomidorów. A jednak do czasów Kolumba Stary Kontynent nie znał ich smaku. Pomidor do Europy dotarł po 1492, po odkryciu Ameryki, skąd pochodzi warzywo. Pomidory początkowo traktowane były jako rośliny trujące, stad pełniły wtedy jedynie funkcje ozdobne. Historia pomidorów we Włoszech sięga 31 października 1548 roku, kiedy to książę Toskanii poinformował oficjalnie, że kosz pełen pomidorów dotarł bezpiecznie przesłany przez księcia Florencji. Pomidory zachwycały nie tylko ze względu na smak, ale także łatwość jego mutacji i tworzenia nowych odmian. Bardzo szybko ich uprawa rozprzestrzeniła się na terenie Włoch. Do dzisiaj kraj ten jest jednym z głównych europejskich eksporterów. Trudno sobie wyobrazić kuchnię włoską bez pomidorów - wręcz można posunąć się do stwierdzenia, że nie można. Stanowią bazę do rozmaitych sosów i przetworów. Zaskoczeniem stanowi fakt, że można z nich przygotować słodką konfiturę - nie ukrywam bardzo smaczną. Dżem ma oryginalny smak i uniwersalny charakter. Można stosować go jako dodatek do chleba, ale także do potraw o bardziej słonym smaku - jak na przykład do różnego rodzaju dań mięsnych, takich jak rostbef, czy pieczona dziczyzna. W Polsce znalazł bardziej klasyczne zastosowanie w kuchni na słodko - jako nadzienie do tortów, rogalików, czy do smarowania naleśników. Warto go jednak użyć w przypływie fantazji po włosku, czyli między innymi do kanapek z kurczakiem, czy też mozzarellą. Konfitura jest dosyć słodka, zatem warto ją ograniczyć jeżeli wolisz mniej słodkie dżemy. Zachęcam do przygotowania i jednocześnie - jak tylko pojawi się nowy sezon na zielony pomidory z pewnością przepis powtórzę.




Składniki na 2-3 słoiki:

  • 1 kg zielonych pomidorów, bardzo twardych i jędrnych
  • 2 cytryny (sok i starta skórka)
  • cukier

Przygotowanie:
  1. Pomidory umyj i pokrój w kostkę, Włóż do szerokiego garnka. 
  2. Cytrynę sparz i zetrzyj skórkę, następnie wyciśnij sok. Do pomidorów znajdujących się w garnku dodaj skórkę i sok z otartej cytryny. Gotuj na małym ogniu przez blisko 3 godziny aż woda wyparuje.
  3. Przetrzyj zawartość garnka przez sito. Zważ przecier i włóż do garnka. Dosyp taką samą ilość cukru (lepiej trochę mniej) i smaż do momentu uzyskania pożądanej konsystencji. Potrwa to około 1 godziny. 
  4. Sparz słoiki i wieczka od nich. Do osuszonych słoików wlej dżem i zamknij. Przechowuj je w ciemnym i chłodnym miejscu. Słoik z dżemem można przechowywać do 6 miesięcy.

Przepis zaczerpnięty z Kwestia Smaku

Smacznego!

piątek, 26 września 2014

Tosty z figami i serem feta

Tosty z figami i serem feta

niecodziennie, wyśmienicie


Owoce pełnią ważną funkcję w diecie śródziemnomorskiej. Na włoskim stole są obecne na co dzień. Autor najprawdopodobniej pierwszej książki kucharskiej - Apincjusz doceniał i wymieniał w swoim dziele mnóstwo owocowych rarytasów nie tylko znane nam jabłka i gruszki, ale także bardziej egzotyczne przykłady jak granaty, melony, kasztany, czy figi. Owoce stanowią słodki akcent do serów i słonych szynek. Bardzo popularne są antipasti sporządzone z cząstek melona owiniętych plasterkiem szynki prosciutto, czy figi z plasterkiem salami. Figi mają delikatną skórkę, przez co można je spożywać w całości - ale należy kupować nieuszkodzone i miękkie. Podawane są w całości, przekrojone na pół lub pokrojone w ćwiartki. Nieco podgrzane roztaczają pełnię swojego miłego zapachu.  Dzisiaj przygotowałam antipasti w formie tosta z dodatkiem już mniej włoskiego, ale świetnie komponującego się z figami marynowanego sera feta z dodatkiem skórki cytryny oraz świeżego tymianku. Tymianek jest często stosowanym w kuchni włoskiej ziołem. Jest niezwykle aromatyczny i idealnie pasuje do zdecydowanej w smaku fety. Całość potrawy bardzo mile mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się, że z połączenia tak prostych składników i przede wszystkim fig z pieczywem i serem może przynieść wyjątkowo smaczny efekt. Jest to danie bardzo smaczne i szybkie w przygotowaniu. Idealne jako przystawka, czy niecodzienne śniadanie. Naprawdę warto spróbować, szczególnie teraz, kiedy figi pojawiły się w sklepach i na targowiskach.



Składniki dla 2 osób:
  • 5-6 kromek chleba, najlepiej tostowego
  • 3 średnie świeże figi
  • 1 łyżeczka startej cytryny
  • 2 łyżeczki świeżych liści tymianku
  • 1 rozgnieciony ząbek czosnku
  • 1 kostka sera feta
  • 3/4 szklanki oliwy 
  • opcjonalnie: 1 łyżka posiekanego świeżego szczypiorku (pominęłam)



Przygotowanie:
  1. Przy pomocy widelca rozgnieć ser feta ze skórką z cytryny, tymiankiem, czosnkiem, oliwą i ewentualnie szczypiorkiem. 
  2. Przygotuj posty w tosterze lub na patelni. Posmaruj każdą kromkę marynowanym serem feta.
  3. Pokrój każdą figę na ćwiartki. Połóż cząstkę figi na każdym toście. Tosty możesz dodatkowo doprawić pieprzem według uznania.




Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Włoska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

(Nie) nudna kanapka

 Smacznego!

czwartek, 4 września 2014

Lumaconi ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Makaron lumaconi ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

- a także anchois, zielem oliwnym, kaparami w sosie śmietanowym


Lumaconi stanowi rodzaj makaronu kształtem nieco przypominającym muszle. Większe lumaconi idealnie nadają się do nadziewania i zapiekania, mniejsze sztuki o ile starczy cierpliwości kucharzowi także. Z niedoboru czasu i uciążliwego uczucia ssania w żołądku postanowiłam przygotować danie ekspresowe. Nadziewanie i zapiekanie nie wchodziło w grę. Włoskie wariacje na temat pasty są niezliczone,  a ich przygotowanie zajmuje najczęściej bardzo mało czasu. Nie zastanawiając się długo sięgnęłam do lodówki po to, co było pod ręką - szpinak, suszone pomidory w zalewie, anchois, kapary, ziele oliwne, cebulę, czosnek i śmietanę. Chwila na patelni i wyszła bardzo smaczna i ciekawa w smaku potrawa. Jeżeli nie masz ziela oliwnego, swobodnie możesz użyć w tym celu oliwek. W końcu ziele oliwne pełni funkcję zastępczą dla nich. Danie nadaje doskonale zarówno na szybki lunch, jak i na kolację. 



Składniki:
  • 300 g świeżego szpinaku
  • 5-7 części suszonych pomidorów
  • 1 łyżka świeżych liści bazylii
  • 1 ząbek czosnku, pokrojony drobno
  • 1 cebula, poszatkowana
  • 1 łyżeczka opłukanych kaparów
  • 4 małe filety anchois, pokrojone
  • wiązka ziela oliwnego, drobno pokrojona*
  • 1 szklanka kwaśnej śmietany 18%
  • 200 g makaronu lumaconi, ugotowany
  • sól, świeżo zmielony pieprz

Przygotowanie:
  1. Ugotuj makaron lumaconi według instrukcji na opakowaniu, czyli przez 15-17 minut we wrzącej osolonej wodzie.
  2. Szpinak i liście bazylii umyj, odetnij ogonki. Porwij na mniejsze części. Suszone pomidory pokrój na drobne paski. 
  3. Na patelni z oliwą smaż cebulę i czosnek do momentu aż się zeszkli. Dodaj drobno pokrojone ziele oliwne. Włóż na patelnie szpinak, bazylię, kapary i anchois. Energicznie mieszaj całość i smaż do momentu aż szpinak zwiotczeje.
  4. Dodaj śmietanę, wymieszaj, następnie dopraw solą i pieprzem. Dołóż ugotowany makaron lumaconi. Starannie wymieszaj aby makaron pokrył się sosem. Wyłóż na talerze. Makaron smakuje dobrze zarówno na ciepło, jak i pełniąc formę sałatki.
Zamiast ziela oliwnego możesz dodać zielone oliwki


Smacznego!

niedziela, 24 sierpnia 2014

Kuchnia miłosna. Afrodyzjaki.

Kuchnia miłosna - Afrodyzjaki

- pikantna książka -



Tytuł: "Kuchnia miłosna - afrodyzjaki"
Autor: zbiorowy
Ilość stron: 112
Wydawnictwo, rok: Dragon, 2013


Myślę że książkę można zaliczyć pomiędzy książką kucharską, a mini albumem. Jest wydana w twardej oprawie na kredowym papierze. Książka jest podzielona ze względu na dany kraj. Mamy więc kuchnię miłosną Francji, Włoską, Polską, Meksykańską, Hiszpańską, Żydowską i orientalną. Każdy podrozdział zaczyna się krótkim wprowadzeniem dotyczącym kultury kulinarnej danego regionu. Z boku przepisów pojawiają się ciekawostki dotyczące potraw, składników czy zwyczajów.Całość okraszona jest ładnymi zdjęciami potraw i obrazów. Jak dla mnie wrzucenie kilku przepisów do orientalnego worka jest trochę zaprzeczeniem pomysłu na książkę. Ale cóż każdy ma prawo postrzegać orient tak mu się podoba. Jedynym minusem są tutaj proporcje. W 1 na 3 przepisy wypróbowane zastosowanie proporcji z książki skończyło się fiaskiem, a nie miłosną orgią smakową. Książkę mogę polecić wielbicielom przepisów z różnych krajów jak i wygłodniałych ciekawostek.


Miłego czytania!