środa, 13 listopada 2013

Bulion dashi z porem i makaronem udon

Zupa z porem i makaronem udon

na bazie rybnego bulionu dashi


Typowy japoński obiad koniecznie musi składać się z zupy. Zupa podawana jest w miseczkach, spożywa się ją także za pomocą pałeczek, którymi wyławia się stałe produkty, resztę zupy można jeść łyżką. Jednakże chcąc wypić zupę powinno się podnieść miseczkę z nią obiema rękami chwytając za dno - tego wymaga tradycja. Podstawą większości zup jest wywar dashi powstały z wodorostów kombu i suszonego rodzaju tuńczyka. Ugotowane w takim wywarze warzywa i mięso nabierają charakterystycznego smaku. Udon jest rodzajem grubego pszennego makaronu. Podawany jest na ciepło w wodnistym bulione, najczęściej właśnie dashi z dodatkiem mirinu i sosu sojowego. Popularnym dodatkiem do zupy z zastosowaniem makaronu udon jest posiekana drobno szalotka, czy też tempura, krewetki i tofu.



Składniki na 3-4 porcje:
  • 5 szklanek wody
  • 3 łyżki dashi w proszku
  • 2 łyżeczki ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżeczka mirin
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • 200 g makaronu udon
  • 100-150 g plastra wieprzowiny
  • 1/3 pora, zielona część
  • 1/2 marchewki
  • 3 suszone grzyby shiitake (użyłam mun)
  • 1 drobno posiekana szalotka
  • szczypta przyprawy mieszanki 7 ziół
  • szczypta czarnego sezamu
  • sól, świeżo zmielony pieprz


Przygotowanie:
  1. Do większego garnka wlej wodę, dosyp trzy łyżki dashi, sos sojowy, mirin i cukier. Gotuj na małym ogniu. W małej misce zalej grzyby moon i odstaw na 5 minut. Jak tylko grzyby nasiąkną i zwiększą swoją objętość pokrój je na cienkie paseczki i dodaj do bulionu.

  2. Pokrój w cienkie plasterki pora i marchewkę, następnie wrzuć do wywaru. Plaster kotleta wieprzowego pokrój na cienkie paseczki. i dodaj do bulionu z warzywami. Dodaj gotowy makaron udon. Całość gotuj przez około 10 minut w razie potrzeby dopraw solą i pieprzem.
  3. Rozlej zupę do misek, oprósz przyprawą mieszanki 7 ziół i ziarnem czarnego sezamu i drobno posiekaną szalotką.


    Makaron udon powstaje na bazie mąki pszennej



    Najpopularniejszą formą podania jest wywar na bazie dashi, mirin i sosu sojowego

Smacznego!


wtorek, 12 listopada 2013

Cannelloni z mięsem mielonym

Cannelloni z szynką

i mięsem mielonym wieprzowo-wołowym


Cannelloni to rodzaj włoskiego makaron wyglądem przypominający rurki o średnicy około 3 cm. Rurki zwyczajowo się nadziewa, najczęściej mięsem mielonym w pomidorowym sosie pod pierzyną sosu beszamelowego. Całość posypuje się tartym serem i zapieka. Rurek cannelloni wcześniej się nie obgotowuje, dzięki czemu nadziewanie ich jest stosunkowo łatwe. Same makarony przywędrowały do Włoch prosto z Chin za sprawą samego Marco Polo. Jak głosi wieść to własnie on w 1295 roku przywiózł z 17-letniej podróży po Chinach pomysł na wyrabianie długich i cienkich zmieszanych makaronów. Podobno dostarczanie organizmowi węglowodanów zawartych w makaronach podnosi poziom endorfin, które jak wiadomo nazywamy hormonem szczęścia. Przeciętny Włoch spożywa w ciągu roku 25 kg najróżniejszego rodzaju makaronu, dla porównania Polak 1,6 kg. Zatem, aby nadgonić szczęśliwych Włochów spróbujmy jednego z bardziej popularnych rodzajów pasty - cannelloni, a nóż widelec wstąpi w nas duch szczęścia.




Składniki na 4 porcje:
  • 25 g masła 
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1/2 szklaki mleka
  • 3/4 szklanki bulionu z kury
  • 200 g startego żółtego sera (użyłam mozzarelli)
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 cebula, poszatkowana
  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 500 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
  • 1 łyżka drobno posiekanej świeżej szałwii (użyłam łyżeczkę suszonej)
  • 400 g pomidorów z puszki
  • 1/4 szklanki octu balsamicznego
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki białego cukru
  • 6 plasterków szynki, najlepiej typu prosciutto
  • 250 g makaronu cannelloni 
  • sól, świeżo zmielony pieprz

Przygotowanie:
  1. W rondlu podgrzej masło i dodaj mąkę. Mieszaj szybko do momentu aż mieszanka zacznie bąbelkować, dodawaj stopniowo mleko i bulion, gotuj aż sos zgęstnieje. Dodaj 1/2 przygotowanego sera.

  2. Na patelni rozgrzej oliwę usmaż oliwę i czosnek. Jak te się zarumienią dodaj mięso wieprzowo-wołowe. Smaż na małym ogniu aż się zarumieni. Dosyp szałwię i wlej pomidory z puszki wraz z zalewą. Dolej ocet winny, koncentrat, cukier. Wymieszaj aby pomidory i równomiernie pokryły się z mięsem. dopraw solą i pieprzem w razie potrzeby. Gotuj przez 10 minut na małym ogniu. 

  3. Rozgrzej piekarnik do 160-180 stopni Celsjusza. Wypełnij rurki makaronu cannelloni nadzieniem. Natłuść oliwą żaroodporne naczynie i wyłóż cannelloni. Na każde 2 sztuki wyłóż plasterek szynki. Na rurki z szynką wylej biały sos i oprósz resztą startego sera.
  4. Piecz cannelloni przez 30 minut pod przykryciem i kolejne 15 minut bez przykrycia, do momentu aż ser się rozpuści i zarumieni. Podawaj z sałatą rzymską  pomidorami i oliwkami.

Uwagi: W oryginalnym przepisie jako mięso sugerowano mielone mięso z kurczaka. Jednakże, wiedząc, że włoskie podniebienia niezwykłe jeść kurczaka zdecydowałam się na mięso wieprzowo-wołowe.


Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Włoska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita


Smacznego!

niedziela, 10 listopada 2013

Kurczak z ziemniakami w żółtym curry

Kurczak z ziemniakami w żółtym curry

- z dodatkiem mleczka kokosowego



Składniki:
  • 4 ziemniaki, przekrojone na ćwiartki
  • 1 szklanka mleczka kokosowego (400 ml)
  • 2 łyżki żółtej pasty curry (wychodzi opakowanie)
  • 1/4 szklanki bulionu rybnego (użyłam warzywnego)
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka brązowego cukru (palmowego)
  • 500 g mięsa z piersi kurczaka, pokrojonego na kawałki o grubości 3 cm
  • 1 niewielka cebula, cienki pokrojona
  • 1/4 czerwonej papryki, cienko pokrojonej (w oryginale chilli)
  • 1 łyżka świeżych liści kolendry (użyłam mięty)
Przygotowanie:
  1. Ugotuj ziemniaki i odcedź.
  2. Umieść połowę mleczka kokosowego  w większym garnku i doprowadź do wrzenia. Dodaj pastę curry i gotuj przez około minutę. Dodaj resztę mleczka, bulion, sos rybny, sok z cytryny i cukier i gotuj mieszając do moment rozpuszczenia cukru.
  3. Dodaj mięso z piersi kurczaka i gotuj przez 5 minut, mieszając. Do garnka wsyp ziemniaki z cebulą i gotuj wszystko razem przez kolejne 3 minuty.
  4. Rozlej curry do 4 miseczek i na wierzch rozłóż pokrojoną w cienkie paseczki paprykę, udekoruj liśćmi mięty lub kolendry. Podawaj od razu.
Przepis zaczerpnięty zmodyfikowany "Podróże kulinarne. Kuchnia Tajska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Uwagi: 
W oryginalnym przepisie zalecono użycie 800 g ryby  zwartym mięsie.  Żółte curry idealnie pasuje do dań z ryby. 
Żółtą pastę curry swobodnie można zakupić w sieci sklepów "Kuchnie Świata"




Smacznego!

sobota, 9 listopada 2013

Knedle ze śliwkami

Knedle ze śliwkami

- czyli nie ma to jak zjeść u mamy


Są takie dania, które przygotowane przez mamę smakują najlepiej. Jedną z tych potraw niewątpliwie są knedle ze śliwkami. Knedle wywodzą się z niemieckiego obszaru językowego - Knödl po niemiecku oznacza kluskę. Jest to bardzo sztywno słowami obejmując potrawa na bazie mąki i ziemniaków. Ma postać kulek z ciasta nadziewanych mięsem lub innymi składnikami. W Polsce najbardziej popularnym wypełnieniem knedli są śliwki. W Niemczech stosuje się nadzienie mięsne, czy ze szpinaku, czasami knedle są dodatkiem do zup. W Czechach knedlami określa się także popularne ze słyszenia knedliki. Danie jest lubiane nie tylko przez dorosłych ale i dzieci. Dziś na kolację będę jeść je ja.




Składniki:
  • 1 kg ziemniaków
  • ~ 1 kg śliwek węgierek
  • mąka ziemniaczana
  • mąka pszenna
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka oleju
  • dodatkowo: masło, bułka tarta



Przygotowanie:
  1. Ugotuj kilogram ziemniaków w lekko osolonej wodzie, następnie jak tylko wystygną przeciśnij przez praskę. Uformuj kulę i wykrój 1/4 ziemniaczanej masy.
  2. W wykrojone miejsce dosyp w proporcji 2:1 mąki ziemniaczanej i pszennej. Dodaj szczyptę soli i wbij jajka. W dłoniach delikatnie wyrób ciasto, tak aby było sprężyste, ale także aby nie kleiło się do rąk. Jeżeli będzie się kleić dosyp mąki ziemniaczanej.
  3. Uformuj wałek i wykrój na mniejsze wałeczki. Na rozpłaszczone ciasto nałóż część lub całą węgierkę bez pestki jakiej jest wielkości. Wymieszaj w 1/3 szklanki cukru 1/2 łyżeczki cynamonu. Do każdej śliwki na kawałku ciasta dosyp pół łyżeczki mieszanki cukru z cynamonem.
  4. Zaklej ciasto i uformuj delikatnie w kulkę. Wrzuć knedle do garnka z lekko osolonym wrzątkiem i dodatkiem 1 łyżki oleju. Po wypłynięciu knedli na powierzchnie gotuj przez około 5 minut. Podawaj z masłem i pozostałego cukru cynamonowego lub prażoną przez 2 minuty bułką tartą z dodatkiem masła, oprószone cukrem.


Smacznego!

czwartek, 7 listopada 2013

Corn dog

Corn dogs

parówki w cieście kukurydzianym


Początkowo hot dogi na patyku nazywano "cozy dogs", do dziś serwowane są w restauracji Cozy Dog Drive In w Springfield. Corn dogi zaczęto popularyzować w 1942 roku. Ich ojczystym stanem jest prawdopodobnie Teksas, jednakże Minnesota także przypisuje sobie ich wynalezienie. Natomiast w 1946 roku zastosowano już specjalne urządzenie nadziewające parówkę na patyk, które dawało możliwość szybkiego i jednolitego pokrywania parówek ciastem oraz smażenie wielu jednocześnie, co znacznie wpłynęło ekonomicznie na cały proces produkcji. W tym samym roku Dave Garham otworzył pierwszą restauracje "Hot Dog na patyku",  która szybko zyskała popularność i przyczyniła się do powstania całej sieci restauracji oferujących corn dogi. Na ten czas firma zaopatruje setki magazynów centrów handlowych. Corn dogi są tak popularnym przysmakiem Amerykanów, że obchodzone jest ich święto. Międzynarodowy Dzień Corn doga świętowany jest podczas specjalnego meczu koszykówki, podczas którego serwowany jest parówka w cieście, smażone ziemniaki tater tots oraz amerykańskie piwo. Święto przypada na pierwszą sobotę marca, tuż przed mistrzostwami pierwszej ligi koszykówki. Na co dzień corn dogi można swobodnie zakupić w ulicznych budkach, na stacjach benzynowych, czy też w centrach handlowych. Są daniem obowiązkowym podczas obchodów państwowych, festiwali i większości wydarzeń kulturalnych - a skądinąd wiadomo, że mieszkańcy Stanów Zjednoczonych bardzo lubią zarówno jeść jak i świętować - zatem okazji do konsumpcji nigdy nie zabraknie.



Składniki:

  • 1/2 szklanki mąki kukurydzianej
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  •  szczypta soli
  • szczypta świeżo zmielonego pieprzu
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 łyżki cukru
  • 1/2 szklanki mleka
  • olej do smażenia
  • 10 parówek



Przygotowanie:
  1. W szerszym naczyniu z dnem - najlepiej większym talerzu na zupę wsyp mąkę kukurydzianą i pszenną, dodaj sól, świeżo zmielony pieprz, proszek do pieczenia i cukier, przesiej tak aby składniki równomiernie połączyły się ze sobą. Dolej mleko i wbij jajko. Dobrze wymieszaj wszystkie składniki ze sobą tak aby powstała jednolita masa. Odstaw na pięć minut.
  2. W tym czasie obierz z folii wszystkie parówki i nadziej wzdłuż na długie wykałaczki. Każdą parówkę równomiernie pokryj ciastem. Rozgrzej olej na patelni i smaż każdą z parówek na niewielkim ogniu do lekkiego zrumienienia. Ostrożnie przekładaj na strony, aby ciasto nie odkleiło się od parówki.
  3. Możesz podawać zarówno na ciepło jak i na zimno z dodatkiem ketchupu lub musztardy. Parówki są bardzo sycące, dlatego odradzam potraktowania ich jako przystawki.





Smacznego!

środa, 6 listopada 2013

Salceson z gruszkami

Salceson z gruszkami

- ciasto inne niż wszystkie-


Na jesienne smutki salceson.. znaczy się ciasto z gruszkami o konkretnej strukturze. Nie za słodkie, ale a kakao idealnie pasuje do ciepłej herbaty. Ciasto jest proste, wymaga tylko godziny odleżenia  w lodówce. Co dziwnego nie należy go mieszać w trakcie robienia. Przepis otrzymany od koleżanki Zuzi. Bardzo dziękuję za możliwość podzielenia się.


Składniki:
  • 6 gruszek
  • 1 szklanka cukru
  • 2 szklanki mąki
  • cukier wanilinowy
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka cynamonu (zmielonego lub startego)
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 3/4 szklanki oleju
  • 3 jajka



Przygotowanie:
  1. Bierzemy dużą miskę- żeby wszystkie składniki się zmieściły. Gruszki obieramy, kroimy w kostkę średniej wielkości wkładamy do miski.
  2. Na owoce nasypujemy wszystkie suche składniki. Nie mieszamy!!!
  3. Zalewamy to rozbełtanymi jajkami z olejem i wstawiamy na godzinę do lodówki.
  4. Dopiero teraz ciasto mieszamy. Przekładamy do formy wyłożonej papierem- u mnie to były dwie keksówki.
  5. Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 40 minut.

Smacznego!


wtorek, 5 listopada 2013

Pescado frito

Marynowane chrupiące szprotki

Pescado frito 


Pescado frito oznacza nic innego jak smażoną rybę. Jest to danie popularne w Andaluzji, ale także można je odnaleźć w niektórych miejscach w Katalonii, Walencji, czy na Wyspach Kanaryjskich. Male smażone rybki były rarytasem konsumowanym nie tylko na terenie Hiszpanii, były powszechne także w rejonie Morza Śródziemnego, Francji i u wybrzeży Włoch i Grecji. Starożytni Rzymianie podobnież także znali i jadali ów potrawę. Najczęściej do przygotowania pescado frito służy rybka złowiona przy brzegu, obtoczona w mące i głęboko smażona w oliwie, na koniec oprószona solą. Zazwyczaj serwuje się ją na gorąco, od razu po umsażeniu, często służy jako przystawka do piwa, czy wina, czasami jako danie główne. Zwykle skrapia się ją sokiem ze świeżo wyciśniętej cytryny, czy też octem lub sosem. Co ciekawe, jest to także tradycyjne danie podczas Szabatu, znane od VI wieku wśród andaluzyjskich Żydów. Często jadało się ją na zimno, jako ulubione danie na późne śniadanie po wizycie w synagodze. Panuje przekonanie. ze pescado frito może prawdopodobnie inspiracją dla znanego angielskiego dania "fish and chips".



Składniki:
  • 250 g świeżych lub mrożonych szprotek
  • 1/4 szklanki octu z czerwonego wina
  • 4 ząbki czosnku, wyciśnięte
  • 2 łyżki świeżego oregano, posiekanego (użyłam suszonego)
  • 1/2 małej czerwonej papryczki chilli, drobno posiekanej
  • 1/2 łyżeczki czarne pieprzu, świeżo zmielonego
  • 1/4 szklanki mąki
  • olej roślinny do smażenia w głębokim oleju




Przygotowanie:
  1. Wymieszaj w misce szprotki, ocet winny, czosnek, oregano, chilli oraz pieprz. Przykryj, włóż do lodówki na minimum 3 godziny albo na całą noc.
  2. Odsącz nadmiar marynaty z szprotek przy pomocy papieru ręcznikowego. Przełóż do suchej miski i obtocz w mące.
  3. Rozgrzej olej w rondlu i smaż szprotki partiami w głębokim tłuszczu, aż lekko się przyrumienią. Nadmiar tłuszczu odsącz z szprotek na papierze kuchennym.

Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Hiszpańska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

poniedziałek, 4 listopada 2013

Sajgonki z makaronem i warzywami

Sajgonki z makaronem vermicelli i warzywami

- zdrowe i lekkie



Wietnamski fast food zawojował rynek polski. Od blisko lat '70, kiedy to do Polski zaczęli przybywać osiedlać się Wietnamczycy, smak Dalekiego Wschodu zagościł u nas na dobre. Z początku kuchnie azjatycką mogliśmy poznać dzięki przyjaźni polsko-chińskiej, czy polsko wietnamskiej w ramach bloku państw pozostających pod wpływem ZSRR. Jednakże rozkwit kuchni wietnamskiej przypada na okres przełomu politycznego czyli 1989 rok. Masowo napływająca ludność wietnamska szybko odnalazła kulinarną niszę - a ciekawska natura Polaka chętnie przyjęła nowości kulinarne. Niemniej jednak, to co możemy odnaleźć w barach orientalnych, możemy raczej nazwać kuchnią wietnamsko-chińsko-polską. Potrawy dostosowane są do gustu kulinarnego Europejczyka. Jednakże - coraz częściej możemy spotkać się z tendencją zbliżającą się ku prawdziwszej twarzy kulinarnego Wietnamu. Kuchnia wietnamska jest smaczna, różnorodna i zdrowa. Potrawy często przybierają postać kolorowych sałatek, dań gotowanych na parze, czy smażonych stir-fry na szybko, aby zachować jak najwięcej wartości odżywczych. Dzisiejsze sajgonki  wegetariańskie starają się być tego przykładem. 


Składniki:
  • 60 g makaronu vermicelli
  • 1/2 średniej marchewki, grubo pokrojonej
  • 1/4 małej kapusty pekińskiej, drobno poszatkowanej
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 10 arkuszy papieru ryżowego
  • 10 dużych liści mięty


Przygotowanie: 
  1. Włóż makaron do żaroodpornego naczynia, zalej wrzątkiem i odstaw do momentu aż zmięknie. Rozdziel widelcem lub potnij na kawałki o dowolnej długości.
  2. W średniej wielkości misce wymieszaj ostrożnie makaron, marchew, kapustę, sos rybny, cukier i sok z cytryny.
  3. Arkusze papieru ryżowego połóż na talerzu z wgłębieniem, wypełnionym gorącą wodą. gdy zmiękną wyłóż je na ściereczkę lub drewniany blat. Na środek arkusza wyłóż trochę farszu i zwiń odrobinę jeden brzeg, następnie wzdłuż po bokach i zroluj.
  4. Podawaj sajgonki z pikantnym sosem typu sambal oelek, słodkim sosem chilli lub według uznania.

Uwagi: w oryginale użyłam 1/4 szklanki soku z cytryny, przez co sajgonki stały się wyjątkowo kwaśne - dlatego jeśli chodzi o cytrynę - warto dodawać ją sukcesywnie, lepiej mniej niż więcej.

Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Wietnamska. Tradycyjne smaki i potrawy".

Smacznego!

niedziela, 3 listopada 2013

Pikantna zupa dyniowa

Pikantna zupa dyniowa 

zupa - krem z dodatkiem selera naciowego i suszonych grzybów




Składniki:
  • 500 g miąższu dyni
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 1 duża cebula, drobno pokrojona
  • 4 ząbki czosnku, posiekane
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka sosu piri piri lub 1 łyżka ostrej papryki
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • sól i świeżo mielony pieprz, do smaku
  • 1 łyżeczka czerwonej, łagodnej papryki
  • 3 łodygi selera naciowego, posiekane
  • 1 garść suszonych grzybów
  • sok z 1/2 cytryny

Przygotowanie:
  1. W dużym garnku rozgrzej oliwę, wrzuć czosnek, cebulę i seler naciowy, smaż aż się zeszkli. Dorzuć dynię i suszone grzyby, smaż mieszając aż pojemność garnka ulegnie zmniejszeniu. Dodaj bulion, powinien on całkowicie przykryć dynię.
  2. Zupę gałką muszkatołową, solą, pieprzem, słodką i ostrą papryką. Wyciśnij sok z połowy cytryny. Gotuj aż dynia stanie się całkowicie miękka. Zmiksuj za pomocą blendera na gładki krem. Jeżeli zupa według Ciebie okaże się zbyt gęsta dodaj wody lub bulionu.
  3. Dopraw solą i pieprzem w razie potrzeby. Możesz podawać skropioną oliwą, posypaną uprażonymi pestkami dyni lub słonecznika. Ewentualnie można podawać z dodatkiem gęstej śmietany, czy jogurtem typu greckiego.





Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z Kulinarne podróże

Smacznego!

piątek, 1 listopada 2013

Quiche z grzybami i dynią

Quiche z grzybami i dynią

z serem feta i tymiankiem


Quiche to rodzaj wypieku w formie placka składającego się z kruchego ciasta i nadzienia najczęściej warzywnego zalanego jajeczno-śmietanową masą. Nadzienie nie musi składać się jedynie z warzyw, może zawierać różne gatunki mięsa, sera, a także zioła i przyprawy.  Najbardziej znaną potrawą tego typu jest Quiche Lorraine, o którym już wcześniej opowiadałam. Korzystając z bogactw jesieni ten zwykły-niezwyky quiche zawiera dynię i grzyby, z dodatkiem sera feta, tymianku i oczywiście nadzienia jajecznego. Danie jest subtelne w smaku, ale także sycące. Nie podejrzewałam, że dynia i grzyby mogą stworzyć tak zgrany duet. 




Składniki:
Nadzienie:
  • 300 g miąższu dyni
  • 500 g leśnych grzybów, świeżych lub mrożonych
  • szczypta soli morskiej i świeżo zmielonego czarnego pieprzu
  • 2 łyżki oliwy z oliwek 
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
  • 200 g sera feta
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 szklanka śmietanki kremowej 30%
  • 4 średnie jajka

Spód ciasta:
  • 300 g mąki pszennej
  • 80 g drobno startego parmezanu lub grana padano
  • 150 g masła, schłodzonego
  • 1 jajko
Przygotowanie:
  1. Przygotuj ciasto na spód. W misce przesiej mąkę, dodaj szczyptę soli i świeżo zmielonego pieprzu oraz tarty parmezan wraz z pokrojonym w kostkę masłem. Rozetrzyj w palcach wszystko ze sobą aż powstaną drobne okruszki. Wbij jajko i zagnieć wszystkie składniki do powstania zbitej jednolitej masy. Wstaw do lodówki na około godzinę.

  2. Kawałki dyni oprósz solą, pieprzem i ostra papryką, skrop 2 łyżkami oliwy. Rozgrzej patelnie i wsyp na nią kawałki dyni - nagrzewaj dopóki nie zmiękną. Wyłóż i większe części pokój w kostkę. 

  3. Opłucz grzyby pod bieżącą wodą i osusz na papierowym ręczniku. Pokrój na kawałki, włóż do miski i dopraw solą morską, świeżo zmielonym pieprzem i wymieszaj z odrobiną oliwy. Podziel grzyby na dwie części - mniejszą i większą.
  4. Wyjmij ciasto z lodówki i rozwałkuj na papierze do pieczenia wcześniej posypujące je mąką. Wyłóż tortownicę o średnicy 26 cm całe boki formy i dno. osłoń folią aluminiową i wstaw do piekarnika na 15 minut w 180 stopniach Celsjusza, a potem bez folii przez 10 minut.

  5. Przygotuj nadzienie. Do większej miski wlej śmietankę, wbij jajka, oprósz tymiankiem, sola i pieprzem. Roztrzep całość widelcem, dodaj dynię, większą kupkę grzybów i ser feta, następnie wymieszaj składniki ze sobą. Rozlej nadzienie na podpieczony spód. Piecz ogółem przez 45 minut, po 25 minut na wierzchu quiche rozłóż mniejszą część grzybów. Pod koniec pieczenia masa powinna być zastygnięta - jeżeli nieustannie jest bardziej płynna - piecz dłuższą chwilę.




Przepis zaczepnięty - zmodyfikowany z Kwestia Smaku

Smacznego!