piątek, 14 sierpnia 2015

Kawa mrożona


Kawa mrożona

bardzo dobra na upały


Prognoza pogody na następne dni nie przewiduje zmian temperatury. Trzeba więc znaleźć sposób na ochłodzenie i osłodzenie sobie życia. Wiadomo, że każdy kawosz nie pogardzi kawą na zimno. A jeszcze jeśli jest w ulubionym smaku?
Dziś pomysł prosty. Podpatrzony ze strony Tchibo. Można modyfikować według własnego smaku: z cukrem lub bez. Czasami dodaję także mleka skondensowanego lub wody. Dodatki zależą od fantazji i zawartości lodówki.



Składniki:
  • 1 szklanka kawy
  • mleko
  • woda
  • cukier do smaku

Przygotowanie:
  1. Dzień wcześniej zaparzamy swoją ulubioną kawę. Ja użyłam automatu do robienia kawy z kapsułek, można też kawiarki. Ważna by kawa była mocna. 
  2. Po przestygnięciu kawę przelewamy do foremki na kostki do lodu. Wstawiamy do zamrażarki.
  3. Także dzień wcześniej karton mleka i wodę w butelce wstawiamy do lodówki do schłodzenia.
  4. Do dużej szklanki wlewamy zimne mleko - około 1/2 wysokości szklanki. Słodzimy do smaku i mieszamy.
  5. Wyjmujemy kostki z kawą i wrzucamy 3-4 w zależności od mocy kawy i preferencji.
  6. Uzupełniamy zimną wodą lub zimnym mlekiem . Jeśli ktoś bardzo chce może dodać kostki lodu.
  7. Wkładamy słomkę i siadamy w wygodnym fotelu z książką

Smacznego!

czwartek, 13 sierpnia 2015

Mango Lassi

Mango lassi

- na bazie mleczka kokosowego- 


Po ostatnich podróżach na Targ Śniadaniowy wzbogaciłam się o książki dotyczące kultury kulinarnej Tajlandii.  W sumie wiemy o niej mało: jest pikantna i inna. Ale co to dokładnie oznacza? Postanowiłam zgłębić jej sekrety, szczególnie że ostatnimi czasy trudno dostępne produkty takie jak trawa cytrynowa czy mangostan leżą na wyciągnięcie ręki.

Dziś napój klasyka: mango lassi. Jakiś czas temu podawałyśmy przepis na niego tutaj . Dziś ten sam napój jednak jego bazą jest mleko kokosowe. Ponieważ jest to mleko o specyficznym smaku proponuję dolewać go partiami tak by nie dominował w napoju.



Składniki:
  • 2 - 3 dużych dojrzałych mango
  • 1 łyżka cukru pudru 
  • 1 szklanki mleka kokosowego
  • 5 kostek lodu

Przygotowanie:
  1. Dojrzałe mango obieramy ze skory i kroimy na części.
    Wkładamy do blendera i razem z cukrem pudrem blendujemy na mus.
  2. Dodajemy kostki lodu i mleko kokosowe aż mieszanka będzie puszysta *.
  3. Przelewamy do wysokich szklanek.

Przepis pochodzi z książki: Kuchnia Tajska Christine France, wydawnictwo Olesiejuk

Uwagi:
 jeśli używacie mleka z puszki rozcieńczcie je pół na pół z wodą by nie było zbyt gęste.
* mój blender nie nadaje się do zmiksowania kostek lodu więc wcześniej wstawiłam na chwilę mleko kokosowe do zamrażarki by je ochłodzić. A kostki lodu wrzuciłam do szklanki tuż przed nalaniem napoju

Coco Dreams


Smacznego!

niedziela, 9 sierpnia 2015

Lody borówkowe

Lody borówkowe



W taki upał jakoś człowieka nie ciągnie do kuchni. Chyba że do lodówki z myślą by w niej zamieszkać. Wiadomo zimne rzeczy niby nie są wskazane przez różnicę temperatur ale... No właśnie kto nie lubi sięgnąć po lody? Dziś wykonane z małym pomocnikiem który dzielnie blendował owoce. Lody proste do zrobienia i smaczne. Do tego już 6 godzin po wstawieniu do zamrażarki można w nie wbijać łyżeczki.
Sam pomysł z jednorazowymi kubkami uważam za genialny. Lody można sobie przygotować dzień wcześniej i na urodziny/bal/parapetówkę jak znalazł. Nie trzeba porcjować, ani zmywać.



Składniki:
  • 1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego (ok. 400 g)
  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (ok.400 g)
  • 400 g borówek
Przygotowanie:
  1. Mleka wstawiamy wcześniej do lodówki by się schłodziły.
  2. Owoce myjemy i blendujemy na mus.
  3. Mleko niesłodzone ubijamy przez około minutę na pianę. 
  4. Dodajemy mleko słodzone dalej ubijając.
    Na końcu wlewamy mus.
  5. Tak przygotowaną masę rozlewamy do kubeczków jednorazowych -8 jeśli chcemy duże porcje, 10 jak średnie.
  6. Wstawiamy do zamrażarki na około 6 h.


Przepis zmodyfikowany pochodzi ze strony Moje wypieki


Akcja lodowa 2015


Smacznego!

środa, 5 sierpnia 2015

Szarlotka po polsku

Szarlotka

- po polsku, czyli jabłecznik


Jakiś czas temu przybył do nas gość z dalekiej Szkocji. Jako dobra pani domu postanowiłam ugościć go tradycyjnym ciastem. I tu powstał pewien problem. Makowiec w lecie to jakoś tak średnio mi pasował, mimo, że ciasto bardzo dobre, podobnie sprawa miała się z mazurkiem.  Po namyśle wybór padł na szarlotkę z magicznej księgi przepisanej od mamy, czyli jak mnie intuicja nie myli prawdopodobnie od prababci. Niby ciasto z jabłkami jest znane wszędzie, ale co nasze to nasze. Gość był zachwycony podobnie jak domownicy. Szarlotka może być podawana na ciepło tuż po wyjęciu z piekarnika, wtedy najlepiej smakuje  w parze z lodami.





Składniki:

Ciasto:
  • 3 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 3/4 margaryny
  • 1 szklanka śmietany 18%
Jabłka:
  • 75 dkg jabłek
  • 2 łyzki cukru
  • 2 łyżki bułki tartej
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

Przygotowanie:
  1.  Margarynę ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy jaja i śmietanę mieszamy.
  2. Na koniec dosypujemy suche składniki i zagniatamy do powstania jednolitej masy. Owijamy w folię i wkładamy na godzinę do lodówki.
  3. Jabłka ucieramy na tarce z drobnymi oczkami. Mieszamy z resztą składników na farsz.
  4. 2/3 ciasta rozwałkowujemy i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub jak ktoś woli tradycyjnie posmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą.
  5. Na ciasto nakładamy równomiernie masę jabłkową.
  6. Przykrywamy pozostałym ciastem. Można rozwałkować na gładko, podrzeć w palcach lub zrobić paski.
  7. Smarujemy rozmieszanym jajkiem, a w przypadku 1 opcji nakłuwamy widelcem.
  8. Pieczemy +/- 50 minut w temperaturze 170 stopni.
Smacznego!

wtorek, 4 sierpnia 2015

Jogurtowe lody

Jogurtowe lody

z dodatkiem kakao


"Panowie, żar leje się z nieba. Taka spiekota w mieście to piekło" - możemy usłyszeć w Hydrozagadce, starej polskiej komedii z 1970 roku, reżyserii A. Kondratiuka. Kiedy żar się leje z nieba człowiek potrzebuje czegoś dla ochłody. Czasami jest to morze, czasami jezioro, kiedy indziej cienie lasu. A co jest najlepsze? Lody, oczywiście. Lody na patyku. Przysmak la małych i dużych smakoszy. Domowej roboty mroźne orzeźwienie na bazie jogurtu będzie znacznie zdrowsze niż te pozyskane ze sklepu. Tym razem do mieszania i nakładania do foremek był zatrudniony mały pomocnik. Zabawy było na sto dwa, a następnego dnia smakowity deser. Tym bardziej doceniony, że wyczekany i ciężko wypracowany.


Składniki:
  • 100 g śmietany kremówki
  • ok. 500 g jogurtu naturalnego
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka cukru z wanilią
  • 2 łyżki gorzkiego kakao

Przygotowanie:
  1. Śmietanę ubijamy z cukrem waniliowym i cukrem pudrem tak by śmietana stanęła ale nie zważyła się.
  2. Dodajemy powoli jogurt. Masę dzielimy na pół.
  3. Do części dodajemy kakao i mieszamy aż do otrzymania jednolitej masy.
  4. Do foremek wkładamy naprzemiennie po łyżce białej i czekoladowej masy. 
  5. Zamykamy patyczkami  i wkładamy na noc do zamrażarki.
  6. Przed wyjęciem z foremki warto wsadzić lody na kilka sekund do kubka z ciepłą wodą - wtedy wyjdą łatwiej.


Uwagi:Jak dla mnie lody były zbyt mało słodkie więc następnym razem dodam więcej cukru.

Przepis pochodzi ze strony:kotlet.tv

Akcja lodowa 2015  
Smacznego!

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Zupa rybna ze słodkimi ziemniakami

Zupa rybna po karaibsku

- z dorsza i słodkimi ziemniakami



Kuchnia karaibska wymyka się wszelkim uogólnieniom. Jest to składowa wielu kuchni krajów, które przez wiele lat gościły wyspy karaibskie. To, czego możemy być jednak pewni pisząc o oryginalnej kuchni karaibskiej, to upodobania mieszkańców archipelagu  do owoców morza i ryb.  Karaibskie przysmaki w głównej mierze opierają się o dary od otaczających wyspy wód. Ze względu na fakt, że ryb jest pod dostatkiem dookoła wysp potrawy te jednocześnie nie stanowią podstawy do dań wykwintnych - wyżej ceniona jest wieprzowina. Dania z ryb, jak w wielu wyspiarskich krajach uważa się za pożywienie ludzi biedniejszych. Bataty są powszechnie uprawiane na Karaibach - nic dziwnego, w końcu pochodzą z Ameryki Środkowej. Dla nas stanowi warzywo egzotyczne - wśród ludności karaibskiej jest podstawą wielu dań. Zupa rybna ze słodkimi ziemniakami stanowi bardzo ciekawe i miłe dla podniebienia połączenie. Jest delikatna i pożywna. Smak słony przełamany zostaje przez subtelną słodycz pozyskaną z batatów i marchewki. Świeże oregano wraz z gałką muszkatołową nadają zupie odpowiedniego charakteru. Zupa jest bardzo smaczna, a smak ryby jest delikatny. Na pewno pozostawi miłe wrażenie i będzie ciekawą odmianą na polskim stole. Stanowi idealny przepis na letni jadłospis.



Składniki dla 4 osób:
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 mała cebula, grubo posiekana
  • 1 średni batat, pokrojony na kawałki po 2 cm
  • 1 średnia marchewka, grubo posiekana
  • 6 szklanek bulionu rybnego, ewentualnie warzywnego
  • 200 g filetów z białej ryby o zwartym mięsie, pociętych na kawałki po 2 cm
  • 1 łyżeczka świeżego oregano, drobno posiekanego
  • 1/2 łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
  • 1/2 szklanki chudej śmietany

Przygotowanie:
  1. Rozgrzej oliwę w rondlu, dodaj cebulę i smaż do chwili aż cebula zmięknie. Dodaj pokrojonego batata oraz marchewkę. Podgrzewaj  przez 2 minuty stale mieszając.
  2. Do rondla wlej bulion i gotuj na wolnym ogniu przez około 20 minut. Przy pomocy blendera zmiksuj bulion z warzywami na gładką masę.
  3. Wlej mieszankę do tego samego rondla. Dodaj rybę, oregano oraz gałkę muszkatołową. Gotuj na wolnym ogniu  pod przykryciem przez 5 minut. 
  4. Dolej śmietanę, nie przerywając mieszania aż składniki dobrze się ze sobą połączą. Uważaj, aby nie doprowadzić do wrzenia.  Zupę podawaj ze świeżą kolendra lub listkami oregano. 

Przepis zaczerpnięty z "Podróże kulinarne. Kuchnia Karaibska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

niedziela, 2 sierpnia 2015

Tarta z musem z mascarpone, białą czekoladą i malinami

Tarta z musem z mascarpone, białą czekoladą i malinami

- szał smaku na Anny-  

Z okazji imienin Anny postanowiłam zrobić słodki deser. Ale jak wiadomo wszystko już było i brakło mi nowych pomysłów. Dlatego sięgnęłam po nowo zakupioną książkę. A że sezon malin wybór był prosty. Tarta ale tym razem na zimno i trochę inaczej. Biała czekolada jest traktowana u nas po macoszemu i żeby ją znaleźć trzeba się naszukać. Powstaje w 33% z masła kakaowego bez proszku kakaowego, więc część osób nie zalicza jej do czekolady. Jednak tarta była bardzo dobra co potwierdzi cała rodzina. 

 


Składniki:
Ciasto:
  • 330 g mąki pszennej
  • 75 g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 200 g masła
  • szczypta soli

Mus:
  • 500 g serka mascarpone
  • 5 żółtek
  • 5 łyżek cukru
  • 200g białej czekolady
  • 50 ml śmietany 30 % (mały kubek)
  • 50 g masła
  • 100g malin


Przygotowanie:
  1. Masło siekamy łączymy szybko z suchymi składnikami i zagniatamy. Wykładamy formę o średnicy 24 cm i wkładamy na godzinę do lodówki.
  2. Ciasto obciążamy i pieczemy w 180 stopniach przez 12 minut. Następnie zdejmujemy obciążenie i pieczemy przez 8 minut. Wyjmujemy do przestudzenia.
  3. Czekoladę łamiemy na części wkładamy do miski i zalewamy śmietaną, dodajemy masło. Całość roztapiamy w kąpieli wodnej, następnie schładzamy - byle nie zastygła.
  4. Żółtka ubijamy z cukrem na puch. Dodajemy mascarpone i delikatnie mieszamy. Zalewamy czekoladą.
  5. Na cieście rozkładamy maliny i zalewamy je masą. Całość wkładamy na noc do lodówki

Przepis pochodzi od Przemysława Błaszczyka z książki"Gotuj jak Top Chef" Wydawnictwa Otwarte, Kraków 2014


Smacznego!

środa, 29 lipca 2015

Pikantna zupa ze szpinakiem i bobem

Pikantna zupa ze szpinakiem bobem

- i ziemniakami, po hiszpańsku



Bób był pierwszym rodzajem fasoli, jaki był uprawiany w Europie. W starożytności warzywo było bardzo cenione, bowiem stanowiło posiłek wśród biedniejszych warstw ludności, dostarczając stosunkowo dużo energii i szybko zaspokajając głód. Przez długi czas bób był powszechny dopiero, ziemniaki i kukurydza sprawiły, że spadł z piedestału. Nie samym tapas Hiszpanie się żywią. W wielu regionach kraju, szczególnie w miejscach oddalonych od zgiełku i turystów potrawy są proste, ale niezwykle sycące. W Hiszpanii jak nigdzie indziej smakują pomidory. Nie tyczy się to wyłącznie pomidorów - ale także wielu innych gatunków warzyw i owoców. W Hiszpanii wegetarianie mogą żyć szczęśliwie i najeśc się do syta. Za jedej z przykładów może posłużyć zupa ze szpinakiem, bobem i ziemniakami. Potrawa jest lekko pikantna - w końcu mowa o temperamentnej kuchni hiszpańskiej. W smaku ciągle w kręgu europejskich smaków - jednakże dobór składników jest niecodzienny, przez co zupa staje się bardziej wyjątkowa. 



Składniki dla 6 osób:
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 duża czerwona cebula
  • 2 ząbki czosku, wyciśnięte
  • 3 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
  • 2 łyżeczki mielonego kuminu
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1 puszka pomidorów (425 g)
  • 4 średnie ziemniaki, drobno pokrojone
  • 6 szklanek bulionu warzywnego
  • 500 g liści szpinaku
  • 500 g ugotowanego bobu, bez skóry


Przygotowanie:
  1. W dużym rondlu rozgrzej oliwę, dodaj cebulę wraz z przyprawami. Smaż, mieszając do momentu aż cebula się zeszkli.
  2. Dołóż nieodsączone, rozgniecione pomidory z puszki oraz ziemniaki. Wlej bulion warzywny. Gotuj na wolnym ogniu pod przykryciem przez około 20 minut lub do chwili, gdy ziemniaki zaczną być miękkie. Mieszaj zupę od czasu do czasu.
  3. Dodaj bób oraz szpinak. Podgrzewaj bez przykrycia, aż liście szpinaku zwiotczeją. Rozlej zupę do misek i podawaj gorącą.






Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Hiszpańska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!

poniedziałek, 27 lipca 2015

Wietnamski sos słodko-kwaśny

Sos słodko-kwaśny

- po wietnamsku


Potrawy kuchni wietnamskiej charakteryzują się swoją lekkością i świeżoscią. W Wietnamie spożywa się wiele warzyw zielonych - wszelkiego rodzaju roślin kapustowatych - której roczne spożycie na przeciętnego mieszkańca można liczyć w dziesiątkach kilogramów, czy też sałaty, szpinaku oraz brokułów. Warzywa te, aby były naprawdę smaczne należy łączyć z odpowiednimi dla nich przygotowanymi sosami oraz przyprawami. W Wietnamie preferuje się sosy lekkie, o cierpkim i orzeźwiającym smaku, raczej unika się zagęszczanych sosów. Warzywa często doprawia się także równie intesywnymi w smaku ziołami, jak kolendra, czosnek, imbir, czy kminek. Wraz z sosem z pozoru nijakie w smaku warzywa nabierają wyraźnego charakteru. Należy też pamiętać o azjatyckiej tradycji dążenia do równowagi. Smaki się ze sobą łączy. W tym przypadku słodycz przełamana została smakiem kwaśnym. Sos jest bardzo prosty w przygotowaniu i idealnie sprawdzi się jako dodatek do sałatek z warzyw liściastych. Szczególnie dobrze będzie pasował do warzyw o lekko gorzkim smaku - jak cykoria. 



Składniki:
  • 1/4 szklanki octu
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 1/2 łyżki wody
  • 1/4 ogórka, wypestkowanego i drobno pokrojonego

Przygotowanie: 
  1. Do małego rondla wsyp cukier, wlej wodę oraz ocet. Podgrzewaj całość na średnim ogniu, mieszając, aż cukier się rozpuści. Gotuj przez blisko 3 minuty bez przykrycia, Wystudź.
  2. Wlej płyn do sosjerki i wymieszaj z drobno pokrojonym ogórkiem.
Przepis zaczerpnięty - zmodyfikowany z "Podróże kulinarne. Kuchnia Wietnamska. Tradycyjne smaki i potrawy".

Smacznego!

niedziela, 26 lipca 2015

Hoppin' John - ryż z fasolą po karaibsku

Hoppin' John

- ryż z fasolą po karaibsku


Hoppin' John stanowi potrawę popularną na Karaibach, ale także na południu Stanów Zjednoczonych. Danie złożone jest z czarno nakrapianej fasoli i ryżu, a także poszatkowanej cebuli, plastrów boczku, doprawione solą. Do potrawy często dodwane są także inne składniki jak słoninę, golonkę, czy też kiełbasę. Wraz z przypływem mody na zdrową żywność, zamiast wieprzowiny coraz częściej dodaje się kawałki wędzonego mięsa indyka. W Południowych Stanach Zjednoczonych spożywanie Hoppin' John w pierwszy dzień Nowego Roku uważane jest za przynoszące szczęście i pomyślność w nadchodzącym czasie. Fasolka uważana jest za symbol monet i często pieniądz dodawany jest na szczęście pod miskę z potrawą. Gorczyca, rzepa, kapusta włoska, dodane do dania mają przynieść bogactwo. Przepis na potrawę znalazłam w książce Podróże kulinarne - Kuchnia karaibska. Jednakże potrawa jest bardzo popularna wśród ludności amerykańskiej pochodzenia latynoskiego na południu USA. Potrawa jest sycąca i delikatna, a przy tym bardzo sycąca.


Składniki dla 4 osób:
  • 3 szklanki bulionu drobiowego
  • 1 duży pomidor, grubo posiekany
  • 1/3 szklanki szczypioru, drobno posiekanego
  • 1 zielona papryczka chilli, drobno posiekana
  • 2 łyżeczki świeżych liści tymianku
  • 1 liść laurowy
  • 1/2 łyżeczki nitek szafranu
  • 12 ziaren czarnego pieprzu
  • 1 szklanka białego ryżu długoziarnistego
  • 6 grubych plastrów boczku, pokrojonych w grubą kostkę
  • 1 puszka białej fasoli
  • sól, świeżo zmielony pieprz do smaku

Przygotowanie:
  1. W dużym garnku zagotuj bulion, dodaj pomidor, cebulę, chilli, tymianek, liść laurowy, szafran i ziarna pieprzu. Gotuj bez przykrycia przez 2 minuty. Po tym czasie dosyp ryż i gotuj przez kolejne 15 minut, mieszając od czasu do czasu. W razie potrzeby dolewal wody, tak aby ryz nie wysechł. 
  2. W miedzyczasie pdosmaż boczek, ale nie pozwól aby stał się chrupiący. Do garnka z ryżem dodaj boczek oraz fasolę. Gotuj na wolnym ogniu przez około 10 minut, mieszchłając co jakiś czas.
  3. Usuń liść laurowy. Dopraw potrawę solą i pieprzem. Podawaj gorące.


Przepis zaczerpnięty z "Podróże kulinarne. Kuchnia Karaibska. Tradycyjne smaki i potrawy" Rzeczpospolita

Smacznego!