niedziela, 25 maja 2014

Frappé - grecka kawa mrożona

Frappé coffee

- czyli grecka kawa mrożona


Jedna z najpopularniejszych kaw pitych w okresie upałów, czyli frappe, powstała przypadkiem i stosunkowo nie tak dawno, bo w 1957 roku w Salonikach podczas targów międzynarodowych. Przedstawiciel znanej nam również firmy Nestlé, Andreas Dritsas prezentował wtedy przyrządzanie czekoladowego napoju dla dzieci za pomocą shakera. Podczas przerwy, jeden z pracowników Dritasa, Dimitris Vakondios szukał sposobu na przygotowania sobie kawy podczas swojej przerwy, jednakże nigdzie nie mógł znaleźć gorącej wody, przez co wykorzystał dostępne w tym czasie składniki - zalał kawę zimną wodę i zmiksował w shakerze z kostkami lodu. Tak właśnie powstała słynna kawa, która do dziś jest jedną z wizytówek marki Nestlé. Dzisiaj obowiązkiem każdego turysty w Grecji jest, aby spróbować kawy w kraju jej pochodzenia. Jest powszechnie serwowanym napojem w kawiarenkach w całej Grecji i na Cyprze, chętnie pijanym szczególnie przez młodzież. Nazwa frappé, pochodzi od francuskie czasownika frapper, które oznacza "uderzać", jednakże w kontekście napoju, oznacza schłodzony napój zmiksowany z kostkami lodu. I tak właśnie powstaje frappe - na bazie kawy rozpuszczalnej, z dodatkiem kostek lodu. Swojego czasu frappe stało się znakiem rozpoznawczym, powojennej kultury greckiej kawy. W dni upalne jak dziś niewiele jest rzeczy przyjemniejszych niż leniwe sączenie mrożonej kawy. Jej przygotowanie jest banalnie proste i miłe dla podniebienia.




Składniki na 2 porcje:
  • 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 4 łyżeczki brązowego cukru
  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • schłodzone mleko
  • kostki lodu
Przygotowanie:
  1. Do wysokich szklanek wsyp po 2 łyżeczki kawy i cukru. Zalej odrobiną ciepłej wody i wymieszaj aby cukier z kawą się rozpuściły. Kiedy napar trochę wlej do szklanek zimne mleko.
  2. Za pomocą spieniacza, czy też blendera miksuj aż do powstania większej warstwy piany. Wrzuć kostki lodu i od razu podawaj.


Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz