piątek, 27 czerwca 2014

Francuskie ciasto kasztanowe

Fondant à la crème de marrons 

- czyli ciasto kasztanowe





W Paryżu, a tym bardziej na Plac Pigalle na próżno szukać najlepszych kasztanów - te można odnaleźć w południowo-wschodniej Francji. Niemniej jednak to Włosi są największymi producentami kasztanów jadalnych, a zaraz po nich Portugalczycy. Mimo wszystko, czy to przez kapitana Klossa, czy też bożonarodzeniowe kiermasze we Francji - kasztany kojarzą nam się właśnie z tym krajem. Niegdyś kasztany jadalne rozpowszechnione były wyłącznie na południe od Alp, to Rzymianie rozpowszechnili ten gatunek drzew w Europie Zachodniej aż do Słowacji. Obecnie drzewa są powszechne w basenie Morza Śródziemnego, Azji Mniejszej oraz na Kaukazie. Z ciekawostek dodam, że kasztan jadalny symbolizuje mądrą przezorność. Gdy przez Francję w XVIII wieku przeszły fale głodu, niektóre z miejscowości, które uprawiały kasztanowce na większą skalę ten trudny okres przetrwały właśnie dzięki kasztanom porastającym górskie zbocza. Kasztany można jeść na surowo, ale znacznie chętniej jada się je po upieczeniu. Co ciekawe, przygotowuje się także z nich kompoty, a masa kasztanowa używana jest jako dodatek do wyrobów cukierniczych - jak na przykład prezentowanego dzisiaj francuskiego ciasta kasztanowego. Szkoda, że kasztany jadalne są tak mało znane w Polsce, chociaż wato tu wspomnieć, że przed drugą wojną światową kuchnia polska wykorzystywała je w swoim jadłospisie. W kuchni Europy Zachodniej, w tym francuskiej kasztany są jadane i wykorzystywane ochoczo, a jednym z bardzo smacznych przykładów na to jest fondant à la crème de marrons. Warto spróbować!



Składniki:
  • 500 g masła z kasztanów jadalnych (cała puszka)
  • 125 g masła + do smarowania formy
  • 4 jajka
  • laska wanilii lub łyżeczka ekstraktu
  • 1 łyżka mąki
  • odrobina soli
  • bułka tarta

Przygotowanie:
  1. Miękkie masło miksujemy razem z kremem na jednolitą masę. 
  2. Dodajemy żółtka, wanilię i mąkę. Mieszamy tak by nie było grudek.
  3. Białka z odrobiną soli ubijamy na sztywną pianę.
  4. Delikatnie dolewamy pianę do masy i mieszamy. Wylewamy na wcześniej natłuszczoną i oprószoną tartą bułką tortownicę.
  5. Pieczemy około 40 minut w 180 stopniach. 
  6. Podajemy na ciepło z bitą śmietaną lub po wystudzeniu oprószone cukrem pudrem.


Przepis zaczerpnięty ze strony: belgiaodkuchni

Smacznego!

3 komentarze:

  1. mmmm... wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Całkiem dobry. Jest ciastem z cyklu jedne kawałek i dziękuję bo się zasłodziłam. No chyba że ktoś jest wielbicielem brownie:)

      Usuń